fot. wikipedia

Podkarpackie: Udany powrót rzadkiego krzewu – kłokoczki południowej

Blisko 20 tys. krzewów kłokoczki południowej rośnie wokół budynków publicznych lub w przydomowych ogrodach na Podkarpaciu. „Jeszcze dziesięć lat temu można ją było oglądać w rezerwatach” – powiedział rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

„Na Podkarpaciu w środowisku naturalnym i w otoczeniu człowieka rośnie blisko 90 proc. wszystkich polskich krzewów kłokoczki południowej. Stała się ona wyjątkowo popularna; wiele instytucji, firm, czy też osób prywatnych jest zainteresowanych jej posiadaniem” – zaznaczył rzecznik.

Zwrócił uwagę, że swoją popularność zawdzięcza leśnikom z krośnieńskiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

„W 2010 roku ze szkółki leśnej Nadleśnictwa Ustrzyki Dolne w Orelcu w Bieszczadach przekazano do gmin, parafii, szkół i placówek kultury regionu blisko trzy tysiące sadzonek. Celem akcji było zachęcenie do sadzenia krzewu, który jest rzadki w środowisku naturalnym i podlega ochronie” – mówił Edward Marszałek.

Pomysł leśników okazało się wyjątkowo skuteczny.

„Obecnie nie ma tygodnia, by nie pytano o jej sadzonki. Jej popularność sprawiła, że w naszych szkółkach leśnych zabrakło tego krzewu” – dodał rzecznik RDLP.

Od kilku lat można ją spotkać w wielu miejscowościach Podkarpacia, np. w Sanoku ok. 100 krzewów tej rośliny zdobi m.in. otoczenie budynków publicznych. Podobnie jest w Krościenku Wyżnym k. Krosna, gdzie miejscowe Stowarzyszenie Kulturalne „Dębina” rozprowadziło ponad sto okazów.

„Kłokoczka jest bardzo ładnym krzewem kwitnącym. Już przez Celtów była nazywana świętym zielem. Przypisywano jej różne właściwości nadzwyczajne” – wyjaśnił Edward Marszałek.

W warunkach naturalnych w Polsce występuje jedynie na Pogórzu Karpackim i w Beskidzie Niskim; przypomina leszczynę. Liście można mylić z jesionowymi, a białe lub różowe kwiaty są podobne do winnych gron; niektóre mają nawet kilkanaście centymetrów długości.

Osiąga od dwóch do czterech metrów wysokości. Kwitnie od maja do czerwca. Dekoracyjne są też owoce kłokoczki. W torebkach występuje do sześciu twardych nasion, które „kłokoczą” na wietrze.

Pędy rośliny używane były do wyrobu krzyżyków, lufek do palenia, fajek, piszczałek. Z nasion kłokoczki wytwarza się różańce.

W tym roku kłokoczka południowa kwitła obficie, ale majowe przymrozki zniszczyły zalążki i torebek nasiennych jest niewiele.

PAP/RIRM

drukuj