fot. youtube.com

Podkarpackie: Straż Graniczna zatrzymała czterech Afgańczyków za przekroczenie zielonej granicy

Czterech Afgańczyków, którzy nielegalnie przekroczyli w Bieszczadach polsko-ukraińską granicę zatrzymała Straż Graniczna. Obcokrajowcy chcieli dotrzeć na zachód Europy. W ramach readmisji zostali zawróceni na Ukrainę.

Jak poinformowała rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału SG w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor, na ślady nielegalnego przekroczenia granicy z Ukrainy do Polski, pozostawione przez migrantów na pasie drogi granicznej, natrafił patrol SG z placówki w Stuposianach.

W wyniku podjętych działań zatrzymanych zostało w okolicy m. Pszczeliny Widełki (pow. bieszczadzki) czterech obywateli Afganistanu. Wśród nich był 43-letni ojciec wraz z 15-letnim synem oraz 40-letni i 29-letni mężczyźni.

„W trakcie składania wyjaśnień cudzoziemcy przyznali, że od kilku miesięcy przebywali na Ukrainie, a następnie zaplanowali dotrzeć na zachód Europy, najlepiej do Niemiec. Ponieważ nie posiadali stosownych dokumentów, zieloną granicę w Bieszczadach przekroczyli nielegalnie. Tu zostali zatrzymani” – mówiła mjr Elżbieta Pikor.

Dodała, że mężczyźni kierowali się wskazaniami nawigacji włączonej w telefonie. Jeden z cudzoziemców przyznał, że na Ukrainie zostawił żonę i 6-letniego syna.

Afgańczycy, po przeprowadzeniu stosownych czynności administracyjnych, zostali przekazani przez SG z powrotem na Ukrainę.

Z danych przekazanych przez rzeczniczkę BiOSG wynika, że od początku br. Straż Graniczna na Podkarpaciu zatrzymała już ponad 120 imigrantów, którzy usiłowali nielegalnie przedostać się do państw UE.

PAP

drukuj