fot. flickr.com

Pierwsze gwiazdki w Wigilię tuż przed godz. 16; a w nocy – kometa

24 grudnia tuż po zachodzie Słońca na niebie pojawią się równocześnie dwie „pierwsze gwiazdki”. Wega będzie na zachodniej części nieba, a Kapella – na wschodniej. Później, około godz. 1 w nocy wypatrzeć będzie można na niebie kometę – mówi astronom Karol Wójcicki.

„24 grudnia tuż przed wigilijną kolacją wszyscy stajemy się na chwilę astronomami. Wypatrujemy pierwszej gwiazdki, która według tradycji pozwala nam kolację rozpocząć” – opowiada astronom Karol Wójcicki.

Wyjaśnia, że w Wigilię Słońce zajdzie około godz. 15.30. Chwilę później będzie można nad południowo-wschodnim horyzontem spróbować wypatrzeć na niebie nie gwiazdę a planetę – Merkurego. Planetę może być jednak ciężko dostrzec, bo znajdować się będzie w łunie po zachodzącym Słońcu.

„Powinniśmy zaczaić się i poczekać do 15.45-16, żeby zrobiło się na tyle ciemno, że na niebie pojawią się prawdziwe gwiazdy” – mówi Wójcicki i dodaje, że będą to właściwie dwie gwiazdy równocześnie. Nad zachodnim horyzontem będzie można zobaczyć Wegę. To najjaśniejsza gwiazda gwiazdozbioru Lutni. Za to nad wschodnim horyzontem zobaczyć będzie można Kapellę – najjaśniejszą gwiazdę konstelacji Woźnicy.

„Obie gwiazdy – zarówno Kapella, jak i Wega – mają podobną jasność, pojawią się na prawie takiej samej wysokości nad horyzontem” – powiedział Wójcicki i dodał, że według niego szybciej będzie można zauważyć Kapellę. Jak wyjaśnia, pojawi się ona na ciemniejszej stronie nieba.

To jednak nie koniec atrakcji. W świąteczną noc na niebie będzie można wypatrzeć symbol Bożego Narodzenia – kometę. „Od kilku tygodni na naszym niebie porannym możemy obserwować kometę C/2013 US10 (Catalina)” – informuje astronom.

W wigilijną noc obejrzymy ją mniej więcej od godziny 1 w nocy nad wschodnim horyzontem. Do jej zobaczenia potrzebna będzie lornetka lub teleskop.

PAP/RIRM

drukuj