fot. twitter.comJasnaGoraNews

Pielgrzymka śladami o. Maksymiliana Kolbego dotarła na Jasną Górę

Uczestnicy Pielgrzymki Biegowej Śladami św. Maksymiliana Kolbego, którzy przed kilkoma dniami wystartowali z Kalisza, dotarli w piątek na Jasną Górę. Upamiętniają w ten sposób o. Kolbego w 80. rocznicę jego śmierci w obozie Auschwitz.

Trasa pielgrzymki, w której bierze udział pięć osób, została podzielona na cztery etapy. Rozpoczęła się w środę w Kaliszu i przebiega przez miejsce urodzin św. Maksymiliana – Zduńską Wolę i sanktuaria maryjne: Jasną Górę i Piekary Śląskie, a zakończy się w sobotę w Oświęcimiu – podało biuro prasowe Jasnej Góry.

Biegacze mają do pokonania, w sztafecie, ponad 300 km. W przekazywanej kolejnej osobie pałeczce umieszczone są intencje modlitewne. Zostaną one złożone w centrum św. Maksymiliana w Harmężach.

Częstochowskie sanktuarium podaje, że kroniki jasnogórskie notują m.in., że 17 VII 1927 r. o. Maksymilian Maria Kolbe odprawił Mszę św. przed obrazem Matki Bożej. Podróżował wówczas z Grodna do Krakowa na kapitułę prowincjalną, na której miała zapaść ostateczna decyzja utworzenia ośrodka wydawniczego nazwanego potem Niepokalanowem.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów, gdzie przyjął imię Maksymilian. Studiował w Rzymie, gdzie w 1917 r. założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. We wrześniu 1939 r. Niemcy po raz pierwszy aresztowali Kolbego i innych franciszkanów. Duchowni odzyskali wolność w grudniu. 17 lutego 1941 r. Maksymiliana aresztowano po raz drugi. Trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz.

29 lipca 1941 r. podczas apelu o. Maksymilian Maria Kolbe zgodził się dobrowolnie oddać życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka, jednego z dziesięciu skazanych na śmierć głodową w odwecie za ucieczkę polskiego więźnia. Franciszkanin zmarł w bunkrze głodowym 14 sierpnia 1941 r. Został dobity zastrzykiem fenolu.

O. Maksymilian Maria Kolbe został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., a kanonizowany przez Jana Pawła II jedenaście lat później. Stał się pierwszym polskim męczennikiem II wojny, który został wyniesiony na ołtarze.

PAP

drukuj