fot. O. Adam Mutebi Klag OFMConv

Pielgrzymka katechistów do Munyonyo

Przełom maja i czerwca to w Ugandzie zawsze czas wzmożonego ruchu pielgrzymkowego. Związane jest to z rocznicą śmierci męczenników ugandyjskich, którzy oddali życie za wiarę w początkach głoszenia Ewangelii w Ugandzie.

Jedna z ważniejszych dat dla Kościoła w Ugandzie to 26 maja. W tym czasie odbywa się doroczna pielgrzymka katechistów ugandyjskich do Munyonyo. Tu został zamordowany św. Andrzej Kaggwa, patron katechistów i tu znajduje się jego grób.

W tym roku na uroczystość przybyło aż pięciu biskupów: abp Cyprian Kizito Lwanga – arcybiskup Kampali, pochodzący z Ugandy abp Augustin Kasujja – nuncjusz apostolski w Nigerii, bp Paul Ssemogerere – biskup diecezji Kasana–Luweero, bp Mathias Ssekamanya – biskup Lugazi i bp Christopher Kakooza – biskup pomocniczy Kampali. Wielu kapłanów i około dwa tysiące katechistów i wiernych z całej Ugandy wzruszyło na szlak pielgrzymkowy. Modlili się oni przez pośrednictwo swojego świętego patrona o potrzebne łaski i siły w niełatwej pracy duszpasterskiej i katechetycznej.

Katechista w Afryce ma bardzo ważną funkcję w Kościele. Można go porównać do wikarego w parafii. Ma za zadanie opiekować się wspólnotą katolików często w odległych kaplicach dojazdowych. Przygotowuje wiernych do sakramentów od strony katechetycznej, organizuje różne uroczystości. Podczas nieobecności kapłana on celebruje liturgię słowa w niedzielę. Zdarza się, że odprawia pogrzeby, odwiedza chorych. Jeżeli misjonarz nie zna jeszcze miejscowego języka, to katechista służy pomocą w tłumaczeniu. Inaczej mówiąc, kapłan nie rusza się nigdzie bez katechisty, który najlepiej zna lokalną społeczność i zwyczaje tam panujące. Jest on liderem danej społeczności, wioski czy klanu. Im jest starszy, tym ma większe poważanie. Po radę i wsparcie przychodzą do niego nie tylko katolicy, ale również wyznawcy innych religii. Musi znać odpowiedź na wiele pytań, nawet bardzo przyziemnych takich jak, kiedy jest najlepsza pora na sadzenie bananów czy w co zainwestować swoje fundusze, aby w przyszłości był z tego zysk.

Po pielgrzymce katechistów do Munyonyo rozpoczął się czas pielgrzymek autokarowych i pieszych ze wschodniej Afryki. Największa liczba pielgrzymów pochodziła z Kenii, Tanzanii i Kongo. Wielu z nich spędzało noc „pod gwiazdami”, co było jeszcze większą ofiarą z ich strony. Wszyscy oni zmierzali do Narodowego Sanktuarium Męczenników Ugandyjskich w Namugongo, gdzie 3 czerwca zgromadziło się około miliona wiernych.

Wielu pielgrzymów podchodziło i dziękowało nam za to, że w końcu ktoś zajął się tym zapomnianym wcześniej sanktuarium. Wierni obiecywali modlitwę i wsparcie na miarę swoich możliwości.

O. Adam Mutebi Klag OFMConv, Uganda – Munyonyo.


Galeria:

drukuj