
M. Gośniowska-Kola: Bestialstwo i zło, które zapanowało w Hucie Pieniackiej 28 lutego 1944 roku, nie miało granic
Bestialstwo i zło, które zapanowało w Hucie Pieniackiej 28 lutego 1944 roku, nie miało granic. Wieś wczesnym rankiem została otoczona przez 4 pułk policyjny 14. Dywizji SS „Galizien”, bandy UPA i sąsiadów. Ludzi wywlekano z kryjówek, z domów, wpędzano do kościoła, a następnie grupami wyprowadzano do pomieszczeń gospodarczych, do stodół, które były polewane benzyną, a następnie podpalane – mówiła Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia „Huta Pieniacka”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.











