fot. wikipedia

P. Müller: W tym i w następnym tygodniu podstawowe rozstrzygnięcia dot. ministerstw

Wygląda na to, że będziemy mogli kontynuować samodzielne rządy; to był główny cel: żebyśmy mogli w spokoju, bez konieczności zawierania dziwnych koalicji zmieniać nadal kraj – podkreślił rzecznik rządu Piotr Müller. Jego zdaniem w tym i w następnym tygodniu rozstrzygane będą kwestie dot. resortów.

Piotr Müller w TVP Info podkreślił, że PiS otrzymało ogromny mandat zaufania.

Trochę jeszcze emocje są, bo do ostatecznych wyników jeszcze kilka godzin, ale wygląda na to, że będziemy mogli kontynuować samodzielne rządy. Tak naprawdę to był główny cel: żebyśmy mogli w spokoju, bez konieczności zawierania dziwnych koalicji zmieniać nadal kraj, przez najbliższe cztery lata” – powiedział Piotr Müller.

Rzecznik rządu zwrócił uwagę, że – na co wskazują dotychczasowe wyniki – PiS w tych wyborach uzyska więcej mandatów niż przed czterema laty.

Jak zaznaczył, należy też brać po uwagę sytuację w opozycji.

Jaka jest alternatywa nawet, gdyby się okazało, że ktoś miałby w trakcie kadencji zmieniać barwy, choć na to się absolutnie nie zapowiada? Nie ma takiej możliwości, żeby po drugiej stronie jakaś koalicja się zbudowała, bo to by oznaczało totalny miszmasz” – dodał rzecznik.

Piotr Müller został zapytany, czy są planowane jakieś zmiany w strukturze Rady Ministrów, jeśli PiS faktycznie będzie samodzielnie rządzić. W odpowiedzi wskazał, że kilka propozycji wynika wprost z programu wyborczego partii.

To są rzeczy, które się będą rozstrzygały niebawem. Dajmy czas PKW, aby ogłosiła wyniki i panu prezydentowi, aby formalnie desygnował kandydata na premiera” – dodał.

Dopytywany, czy obecnie są prowadzone dyskusje co do organizacji rządu, rzecznik potwierdził.

Myślę, że to jest ten tydzień, następny tydzień, to są podstawowe rozstrzygnięcia dotyczące liczby ministerstw, sposobu działania ich i również personaliów” – zaznaczył Piotr Müller.

Z danych PKW z 71,89 proc. komisji wyborczych wynika, że PiS uzyskało 45,81 proc., KO – 25,46 proc., SLD – 11,90 proc., PSL – 8,96 proc., a Konfederacja – 6,71 proc.

PAP

drukuj