fot. facebook.com/PatrykJaki

P. Jaki: Powiązanie unijnego budżetu z praworządnością to większa zmiana ustrojowa niż przejście z traktatu nicejskiego na lizboński

Europoseł Patryk Jaki ocenił, że powiązanie unijnego budżetu z praworządnością to większa zmiana ustrojowa niż przejście z traktatu nicejskiego na lizboński. Polityk przemawiał w trakcie wtorkowej  konferencji pod hasłem „Mechanizm praworządności a przyszłość Unii Europejskiej” zorganizowanej przez Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Patryk Jaki podkreślił, że traktat z Lizbony w miarę precyzyjnie określał, które kompetencje są wspólne, które należą do instytucji unijnych, a które pozostają państwom członkowskim.

Tymczasem – jak ocenił – zmiana, która wiąże się z rozporządzeniem łączącym budżet z praworządnością, idzie dużo dalej.

– Dlatego że nie ma już tak precyzyjnego podziału, w które przymioty suwerennego państwa Unia Europejska może ingerować, a w które nie. Wprost przeciwnie. Czytając treść rozporządzenia ma się wrażenie, że wszystkie kompetencje, które w traktacie lizbońskim są zarezerwowane dla suwerennego państwa, państwa członkowskiego (wynika to nie tylko z traktatu, ale z utrwalonej linii orzeczniczej trybunałów i ich odpowiedników w państwach członkowskich) i już nie tylko polskiego Trybunału Konstytucyjnego, ale również niemieckiego trybunału w Karlsruhe i to rozporządzenie ingeruje w kompetencje państwa członkowskiego. Dlatego uważam, że idzie ono ustrojowo dużo dalej niż zmiana z traktatu nicejskiego na traktat lizboński – zaznaczył Patryk Jaki.

Na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli doszło w tym miesiącu do porozumienia przywódców unijnych ws. budżetu UE i funduszu odbudowy, które są powiązane z rozporządzeniem wiążącym wydatkowanie środków unijnych z przestrzeganiem praworządności.

Po groźbie zawetowania budżetu przez Polskę i Węgry, które sprzeciwiały się rozporządzeniu, Rada Europejska przyjęła wynegocjowane wcześniej konkluzje, określające kryteria stosowania mechanizmu praworządności.

RIRM

drukuj