fot. spis.gov.pl

Ostatnie dni Narodowego Spisu Powszechnego

Zaledwie pięć dni pozostało do zakończenia Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań. Główny Urząd Statystyczny zorganizował dzisiaj specjalną akcję – nocne spisywanie dla zapracowanych.

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań odbywa się co 10 lat. Tegoroczny potrwa do 30 września, zatem do jego zakończenia pozostało tylko pięć dni. Udział w Spisie Powszechnym jest obowiązkowy dla wszystkich obywateli naszego kraju.

– Spis jest obowiązkowy dla wszystkich obywateli Polski, w tym mniejszości narodowych i etnicznych, ale także dla cudzoziemców, którzy 31 marca bieżącego roku mieszkali na terytorium Polski – wyjaśnił Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie.

Spis można wykonać na różne sposoby. Najprostszą jest samospis internetowy.

– Spisujemy się, wchodząc na stronę spis.gov.pl i uzupełniamy formularz w dowolnym miejscu, czasie, na dowolnym urządzeniu posiadającym dostęp do internetu – wskazała Dorota Wyszkowska, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Białymstoku.

Pomocą w spisaniu służą także rachmistrzowie. Można się z nimi skontaktować, dzwoniąc na infolinię: 22 279 99 99.

– Jeżeli sami nie zadzwonimy na infolinię, zadzwoni do nas albo przyjdzie rachmistrz spisowy – podkreśliła Dorota Wyszkowska.

W każdej chwili możemy zweryfikować tożsamość rachmistrza, który się z nami kontaktuje. Pracownik Głównego Urzędu Statystycznego posiada legitymację. Tylko taki dokument uprawnia go do przeprowadzenia wywiadu ze spisującym się. W Spisie Powszechnym zbierane są podstawowe dane.

– Dane, które zbieramy w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań, dotyczą podstawowych cech demograficznych naszej ludności, naszych mieszkańców, jak również warunków mieszkaniowych – zaznaczyła Zastępca Dyrektora Urzędu Statystycznego w Białymstoku.

Dane są w pełni zabezpieczone, a rachmistrzowie zobowiązani są do przestrzegania tajemnicy statystycznej.

– Główny Urząd Statystyczny wprowadził wiele zabezpieczeń cyfrowych, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo danych, ale także proceduralnych. Dostęp do nich mają tylko wybrani pracownicy – wskazał Krzysztof Markowski.

Dane będą wykorzystywane jedynie do celów statystycznych – dodał dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. Spisać musi się każdy. Kto takiego obowiązku nie dopełni, grozi mu kara.

– Maksymalna kara może wynieść 5 tysięcy złotych – powiedziała Dorota Wyszkowska.

Spisać się można także w mobilnych punktach spisowych, które zlokalizowane są w wielu miejscach publicznych: w galeriach handlowych, na rynkach oraz przy kościołach.

– Są tzw. mobilne punkty spisowe. Te mobilne punkty uruchomiliśmy w różnych częściach. W przypadku województwa podlaskiego, ale także w całym kraju, takie punkty spisowe funkcjonują – wyjaśniła Zastępca Dyrektora Urzędu Statystycznego w Białymstoku.

Główny Urząd Statystyczny zorganizował specjalną akcję – nocne spisywanie dla zapracowanych. Dziś mobilne punkty spisowe oraz infolinia będą czynne aż do północy.

TV Trwam News

drukuj