fot. PAP/Adam Warżawa

ORP Gen. T. Kościuszko zakończył udział w misji NATO

Fregata rakietowa ORP Gen. T. Kościuszko skończyła swoją dwumiesięczną misję na Morzu Śródziemnym, Egejskim i Czarnym. Okręt brał udział w misji NATO związanej z kryzysem uchodźczym.

Głównym celem ORP Gen. T Kościuszki była ochrona południowych granic Sojuszu. Do zadań grupy należało przeciwdziałanie nielegalnemu przemytowi ludzi drogą morską.

Na pokładzie okrętu znalazło się 200 żołnierzy, w tym pododdziały wojsk specjalnych oraz załoga śmigłowca SH-2G. W piątek okręt powrócił do portu wojennego w Gdyni.

Polska załoga namierzała i informowała straż graniczną o obecności jednostek z nielegalnymi imigrantami, wyjaśnił dowódca fregaty Kościuszko komandor Maciej Matuszewski.

– Ze względu na bardzo skomplikowaną sytuację polityczną w tym rejonie – ponieważ jest to obszar sporny pomiędzy Grecją a Turcją – zadaniem mojego okrętu, tak jak innych okrętów NATO, była w zasadzie koordynacja działań greckiej straży granicznej, straży granicznej Tureckiej oraz organizacji UE Frontex w dziedzinie zwalczania tej nielegalnej imigracji, przy czym ze względów politycznych nie byliśmy uprawnieni do podejmowania bezpośrednich akcji przeciwko tym właśnie nieszczęśliwym ludziom, którzy uciekali do Grecji. Naszym obowiązkiem było ich wczesne wykrycie i powiadomienie odpowiednich władz – odpowiedniej straży granicznej: Turcji lub Grecji – powiedział Maciej Matuszewski.

W ramach misji polska fregata przebyła około 12,5 tys. mil morskich, uczestniczyła w 11 akcjach przeciwdziałania nielegalnej imigracji. Według wstępnych szacunków polscy marynarze  namierzyli około 300 osób próbujących drogą morską  przedostać się do Europy.

RIRM

drukuj