fot. PAP/EPA

Ojciec Święty Franciszek do Birmańczyków: Nie traćcie nadziei, zachowajcie wiarę i braterstwo

„Proszę, nie traćcie nadziei, zachowajcie wiarę i braterstwo” – apelował Ojciec Święty Franciszek do Birmańczyków podczas Mszy św., którą odprawił w niedzielę w Watykanie. Modlił się o nawrócenie serc i pokój w Birmie, gdzie w lutym doszło do wojskowego zamachu stanu.

W Mszy św. dla wspólnoty z Birmy, mieszkającej w Rzymie, uczestniczyło około 200 osób, w tym sto sióstr zakonnych.

Papież zwrócił się do nich mówiąc: „W chwili, gdy wasza umiłowana ojczyzna naznaczona jest przemocą, konfliktami i represjami, zadajemy sobie pytanie: do zachowania czego jesteśmy wezwani?”.

„Przede wszystkim – dodał – do zachowania wiary”.

„Trzeba nam zachować wiarę, by nie poddać się w obliczu cierpienia i nie popaść w rezygnację, cechującą tych, którzy nie widzą już drogi wyjścia” – wskazał.

Franciszek podkreślił: „Zachować wiarę to skierować spojrzenie ku niebu, podczas gdy na ziemi toczy się walka i przelewa niewinna krew; to znaczy nie poddawać się logice nienawiści i zemsty, ale trwać ze spojrzeniem utkwionym w Boga miłości, który wzywa nas, abyśmy byli względem siebie braćmi i siostrami”.

Papież zaznaczył, że modlitwa jest jedynym orężem, jaki mają wierzący, „by zachować miłość i nadzieję pośród wielu broni siejących śmierć”.

„Nie jest łatwo wznosić spojrzenie ku górze, kiedy cierpimy, ale wiara pomaga nam przezwyciężyć pokusę zamknięcia się w sobie. Może chcielibyśmy zaprotestować, wykrzyczeć Bogu także nasze cierpienie: nie musimy się tego lękać, to także jest modlitwą” – wyjaśnił.

Ojciec Święty apelował do Birmańczyków o jedność i braterstwo. Jak zaznaczył, nie można pozwalać na to, aby do Kościoła weszła „logika partii” i podziałów.

„Wiem – zapewnił – że niektóre sytuacje polityczne i społeczne przerastają was, ale zaangażowanie na rzecz pokoju i braterstwa rodzi się zawsze oddolnie”.

Każdy, przekonywał Papież, może być siewcą braterstwa i pracować nad odbudową tego, co zostało rozdzielone zamiast podsycać przemoc.

„Jesteśmy do tego powołani, także jako Kościół: promujmy dialog, szacunek dla innych, troskę o braci, komunię” – wzywał.

Franciszek wyjaśnił: „Tam, gdzie jest wojna, przemoc, nienawiść, bycie wiernymi Ewangelii i budowniczymi pokoju oznacza zaangażowanie, także poprzez wybory społeczne i polityczne, ryzykując życiem”.

„Drodzy bracia i siostry, pragnę dziś zanieść na ołtarz Pana cierpienia waszego ludu i modlić się wraz z wami, aby Bóg nawrócił serca wszystkich do pokoju. Niech modlitwa Jezusa pomoże nam zachować wiarę także w trudnych czasach, być budowniczymi jedności, ryzykować życie dla prawdy Ewangelii. I nie traćcie nadziei” – prosił papież Birmańczyków.

PAP

drukuj