fot. Tomasz Strąg

Obóz Donalda Tuska chce zniszczyć Radio Maryja

Rządzący chcą zniszczyć Radio Maryja. Padają groźby odebrania koncesji toruńskiej rozgłośni oraz konfiskaty majątku.

Polityczny rozkaz rozprawienia się z Radiem Maryja padł w piątek.

– Chodzi o takie rozwiązanie, które przede wszystkim wyeliminuje to bardzo często patologiczne finansowanie i te imperia finansowe, bo kościoły nie są od tego – a szczególnie jeden ksiądz dyrektor – aby gromadzić gigantyczne kapitały i prowadzić wielkie biznesy – powiedział Donald Tusk.

„Wyeliminować”, „patologiczne”, „rozliczenia”, „imperium” – to kluczowe słowa, jakie padają z ust premiera Donalda Tuska w kierunku dyrektora i założyciela Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka CSsR. Jako pierwszy polityczny żołnierz do wykonania rozkazu szefa rządu zameldował się poseł Roman Giertych.

„Czas ten spór rozstrzygnąć, a jego rozstrzygnięcie musi być jedno: porządne śledztwa prokuratorskie wokół wszystkich dotacji na Radio Maryja i odebranie koncesji za łamanie konkordatu” – napisał polityk na portalu X.

 Poseł Koalicji Obywatelskiej w swoim wpisie stwierdził, że sprawa odebrania koncesji dla Radia Maryja powinna być jedną z pierwszych decyzji po wygraniu wyborów prezydenckich. Do tego potrzeba bowiem zmian w ustawie. Roman Giertych przekonuje, że zaraz po zmianie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji trzeba zająć się tą sprawą. Scenariusz ataku na katolickie media nakreślił w poniedziałek w wywiadzie dla RMF FM europoseł Dariusz Joński z KO. Padło pytanie wprost o zatrzymanie o. Tadeusza Rydzyka CSsR.

– Mam nadzieję, że w przypadku Rydzyka nie tylko mogą pojawić się zarzuty karne o wyłudzenia, ale również konfiskata majątku, bo jest z czego ściągać – powiedział Dariusz Joński.

Konfiskata majątków kościelnych nasuwa skojarzenia z mrocznymi czasami PRL-u i prześladowaniem Kościoła. Słowa polityków koalicji rządzącej bardzo zaniepokoiły Rodzinę Radia Maryja.

– Nie tylko łamią podstawowe prawa człowieka, prawa demokracji, takie jak wolność słowa, wolność sumienia, ale i rozpoczynają prześladowania katolików w Polsce i na świecie, gdyż Radio Maryja swoim zasięgiem obejmuje wszystkie kontynenty świata. Dlatego apelujemy do wszystkich Polaków mieszkających w naszej ojczyźnie i poza nią – szczególnie do Polonii amerykańskiej – o interwencję w obronie niezależnego głosu w naszych domach, jak określone jest Radio Maryja – mówiła przewodnicząca Koła Przyjaciół Radia Maryja w Gdańsku, Gertruda Szumska.

Politycy rządzącej koalicji posługują się kłamstwami, aby zohydzić Radio Maryja w oczach Polaków i obniżyć wiarygodność toruńskich mediów.

– Niech mi pan pokaże drugą osobę, która dostała 379 mln złotych – tak od ręki – mówił na antenie RMF FM Dariusz Joński.

To kłamstwo. O. Tadeusz Rydzyk CSsR nie otrzymał od państwa ani złotówki. Kłamstwem jest również mówienie o imperium o. Tadeusza Rydzyka CSsR. Dyrektor i założyciel Radia Maryja jako redemptorysta nie posiada żadnego majątku osobistego. Co więcej, Radio Maryja nie otrzymało od państwa ani złotówki. Rozgłośnia nie jest też prywatną własnością o. Tadeusza Rydzyka CSsR, ale należy ona do zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela.

– Radio Maryja utrzymuje się z tego, co wpłacają jako swoje ofiary słuchacze Radia Maryja, czyli Rodzina Radia Maryja – tłumaczył prof. Janusz Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu.

Atak na Radio Maryja nie jest przypadkowy – wskazał dr Aleksander Kozicki z gdańskiej „Solidarności”.

– Radio Maryja i Telewizja Trwam burzy liberalno-lewicowy monopol w przekazie informacji, kształtuje postawy wielu Polaków i jako takie jest zagrożeniem – ocenił dr Aleksander Kozicki.

Radio Maryja broni godności człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci i sprzeciwia się wielu wynaturzeniem, które uderzają w ludzką naturę, a które są dziś tak bardzo promowane przez środowiska liberalno-lewicowe.

– Atak na Radio nie jest przypadkowy. Jesteśmy świadkami zmasowanego ataku w ogóle na ludzką pobożność w świecie zachodnim. To wszystko po to, by człowieka zniewolić. Wiemy, że po 1989 r., kiedy nastąpiły przemiany polityczne w Polsce, Radio Maryja odgrywało przeogromną pozytywną rolę w tworzeniu i zachowaniu naszej tożsamości narodowej – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, rektor Akademii Zamojskiej.

To nie pierwszy atak na toruńską rozgłośnię.

– Ci wszyscy, którzy rzucają w nas kamieniami, niech pamiętają, że Rodzina Radia Maryja potrafi się bronić i potrafi występować przeciwko dyskryminacji. Daliśmy temu dowód wtedy, kiedy występowaliśmy o równouprawnienie, a nie dyskryminowanie katolików przy przyznawaniu częstotliwości dla Radia Maryja i innych rozgłośni komercyjnych. Daliśmy tego dowód także wtedy, gdy marszami, wystąpieniami, uchwałami występowaliśmy o to, by wśród 30 innych nadawców telewizyjnych występujących w multipleksie, znalazł się choć jeden nadawca katolicki, który będzie wspomagał formację religijną – zwrócił uwagę prof. Janusz Kawecki.

To właśnie formacja w duchu katolickich wartości najbardziej przeszkadza liberalno-lewicowym politykom i mediom.

TV Trwam News

drukuj