fot. pixabay.com

Nowe wymogi w placówkach medycznych

Epidemia koronawirusa narzuciła placówkom medycznym nowe wymogi. Potrzebna jest selekcja pacjentów i leczenie tylko w pilnych przypadkach. W sprawnej hospitalizacji pomaga telemedycyna. I to także w przypadku okulistyki.

W czasie epidemii koronawirusa leczenia wymagają nie tylko zakażeni, ale także pacjenci chorzy na inne dolegliwości. W takich przypadkach hospitalizacja prowadzona jest przy zachowaniu odpowiednich procedur.

– Prowadzimy selekcję pacjentów pod kątem ryzyka zachorowania na infekcję wywołaną koronawirusem, stąd pacjentów bezobjawowych i bez dodatkowych objawów, które świadczyłyby o tej infekcji, przyjmujemy tutaj, jeśli są jakieś wątpliwości, mamy izolatkę i oni są poddawani izolacji – mówi prof. Robert Rejdak.

Pacjenci zakażeni koronawirusem kierowani są do odpowiedniego szpitala, gdzie leczeni są zarówno na COVID-19 jak i pozostałe dolegliwości – mówi kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prof. Robert Rejdak. Wiele szpitali, takich jak Klinika Okulistyki w Lublinie, pracuje w trybie pilnym.

– Przyjmujemy pacjentów po urazach, po wypadkach, z odklejoną siatkówką, z bólem, z jaskrą, z różnymi stanami ostrymi, które często kwalifikują do wykonania pilnej operacji – wskazuje prof. Robert Rejdak.

Okulistyka stawia jednocześnie pierwsze kroki w diagnostyce w oparciu o telemedycynę.

– Przez to skracamy kolejkę, skracamy okres oczekiwania dla osób, które rzeczywiście potrzebują pilnego leczenia – dodaje prof. Robert Rejdak.

Jednocześnie unikamy tłumów, które sprzyjają rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

TV Trwam News

drukuj