Nowa władza próbuje zniszczyć pamięć o Żołnierzach Niezłomnych

W piątek przypadał Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Naszych bohaterów uczczono w wielu miejscach w Polsce. Premier Donald Tusk i większość koalicyjnego rządu nie wzięła udziału w żadnych oficjalnych uroczystościach związanych z upamiętnieniem Żołnierzy Niezłomnych. Lewica z kolei składa projekt ustawy ws. zakazu gloryfikacji niektórych Żołnierzy Niezłomnych. Nowa władza próbuje ponownie zatrzeć pamięć o żołnierzach podziemia antykomunistycznego, powtarzając stalinowską narrację.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, dzięki inicjatywie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, obchodzimy od 2011 roku. Przez wszystkie te lata uroczystości miały charakter państwowy. Jednak w tym roku na żadnych uroczystościach upamiętniających Żołnierzy Niezłomnych nie pojawił się premier Donald Tusk. Szefa rządu nie było na Łączce, na Powązkach, nie pojawił się też w Muzeum na Rakowieckiej.

– Miejsce przy ulicy Rakowieckiej, byłe więzienie, które jest dzisiaj muzeum, jest miejscem szczególnym. Przede wszystkim dla struktur państwa polskiego oddanie hołdu w tym miejscu jest nie możliwością czy wyborem, ale obowiązkiem – podkreślił prezes IPN, dr Karol Nawrocki.

Na żadnych uroczystościach nie pojawili się marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, oraz marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska. Czas na uczczenie bohaterów polski podziemnej znalazł jedynie wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, który złożył kwiaty przy ścianie straceń na Rakowieckiej i uczestniczył w uroczystościach na Placu Piłsudskiego.

Dość osobliwie pamięć o Żołnierzach Niezłomnych uczciła Lewica, która złożyła projekt ustaw o zakazie gloryfikacji niektórych z nich.

– Jeżeli ktoś nie czci Żołnierzy Wyklętych, nie czci Żołnierzy Niezłomnych, nie czci tych, którzy nie złożyli broni, to wpisuje się w narrację, że Polska po wojnie była krajem wolnym, a tak przecież nie było – skomentował były pełnomocnik rządu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Jan Józef Kasprzyk.

Co roku Poczta Polska z okazji piątkowego święta wydawała specjalne znaczki pocztowe. Niestety, w tym roku znaczka z wizerunkiem niezłomnego zabraknie. Planowano na nim umieścić majora Hieronima Dekutowskiego, ps. „Zapora”.

TV Trwam zapytała nowe władze Poczty Polskiej o przyczyny takiej decyzji.

„Jesteśmy w trakcie modyfikacji planów emisji wydawnictw filatelistycznych, dlatego część walorów nie pojawiła się we wcześniej założonych terminach. Po dokonaniu aktualizacji właściwe dokumenty zostaną niezwłocznie udostępnione, m.in. poprzez publikację na naszej stronie internetowej” – podkreślił rzecznik prasowy Poczty Polskiej, Daniel Witkowski.

Tymczasem znaczek z podobizną „Zapory” już wydrukowano w nakładzie 120 tys. egzemplarzy. Major Hieronim Dekutowski to legendarny Cichociemny, żołnierz AK i organizacji konspiracyjnej WiN. Został zamordowany przez komunistów w więzieniu na Rakowieckiej.

Takie działania, choć na pozór niewidoczne, pokazują stosunek obecnej władzy do niezłomnych – skomentował wicedyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, Jacek Pawłowicz.

– „Zaporę” po raz kolejny zamordowano w ten sposób i to zrobił dyrektor Poczty Polskiej. Nie rozumiem, nie pojmuję tego – mówił Jacek Pawłowicz.

Koalicja władzy idzie jednak o krok dalej i próbuje usunąć z programów nauczania tematy dotyczące Niezłomnych. Ofiarami ministerialnej cenzury mają paść takie postacie jak rotmistrz Witold Pilecki czy Danuta Siedzikówna ps. „Inka”.

Liberalno-lewicowa agenda ma swój cel – wskazał socjolog, dr Jerzy Żurko.

– Zlikwidowanie czegoś takiego jak tożsamość narodowa albo nawet zlikwidowanie państw narodowych. Myślenie narodowe jest im z gruntu obce – zaznaczył dr Jerzy Żurko.

Miesiąc temu nowe władze resortu klimatu i środowiska postanowiły zdemontować ze ścian ministerstwa tablice upamiętniające Żołnierzy Niezłomnych oraz symbol Polski Walczącej.

Władza ponownie wydaje wyrok na Żołnierzy Wyklętych, próbując po raz drugi zatrzeć o nich pamięć – przestrzegał żołnierz AK, porucznik Jerzy Cholewiński.

– Ważną rzeczą jest, abyśmy dalej funkcjonowali, nawet w tych czasach, kiedy mówi się o likwidacji żołnierzy AK, o ich zapomnieniu. Zapomnienie jest najgorszą rzeczą, jaka dzisiaj może się przydarzyć naszemu narodowi – powiedział Jerzy Cholewiński.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl