Niskie podwyżki dla budżetówki
Zapowiadają się niskie podwyżki dla sfery budżetowej. W przyszłym roku urzędnicy i funkcjonariusze służb mundurowych będą mogli liczyć na wzrost wynagrodzenia zaledwie o cztery procent.
Przewidywane podwyżki dla sfery budżetowej w 2025 r. wynoszą zaledwie 4,1 procent. To niemal trzy razy mniej niż oczekiwali związkowcy.
– Mówiliśmy o 15 procentach. Gotowi byliśmy oczywiście negocjować tę wielkość, choćby przez to, że na początku tego roku inflacja była rzeczywiście niższa – zaznaczył przewodniczący gdańskiej „Solidarności”, Krzysztof Dośla.
Zgodnie z przewidywaniami Ministerstwa Finansów, przyszłoroczna inflacja wynieść ma również około czterech proc., co oznacza, że w praktyce pracownicy sfery budżetowej w najlepszym wypadku wyjdą na zero, bo przez podwyżki cen energii i gazu inflacja w przyszłym roku może być wyższa.
– Wszyscy widzą, jak wygląda sytuacja budżetowa, w związku z czym też trzeba obracać się w realnych kwotach, bo prawda jest taka, że ogromnym wysiłkiem dla polskiego budżetu była decyzja Koalicji 15 października o trzydziestoprocentowych podwyżkach dla nauczycieli i nauczycieli akademickich i dwudziestoprocentowych dla sfery budżetowej – mówił minister nauki i szkolnictwa wyższego z Lewicy, Dariusz Wieczorek.
Po przyjęciu przez rząd założeń do budżetu państwa na 2025 r., dokument trafi do zaopiniowania przez Radę Dialogu Społecznego.
– W trakcie dyskusji budżetowej zobaczymy, czy nie będziemy dokonywali w tym zakresie jakichś korekt, ale to już będzie potrzeba zgody całej koalicji, premiera i ministra finansów – wskazał szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego.
Związkowcy podkreślają, że tegoroczna podwyżka nie pokryła skumulowanej inflacji z ostatnich lat, a przyszłoroczny wzrost wynagrodzenia rzędu czterech proc. będzie niższy niż wzrost płacy minimalnej.
– Dlatego mówiliśmy o wyższym wzroście wynagrodzeń niż wynikałoby to tylko i wyłącznie z inflacji, po to, żeby doprowadzić do zwiększenia siły nabywczej pojedynczego pracownika – zwrócił uwagę Krzysztof Dośla.
Projekt ustawy budżetowej na przyszły rok zostanie przygotowany do września. Związkowcy liczą, że do tego czasu uda się wynegocjować z rządem wyższe podwyżki.
TV Trwam News



