fot. flickr.com/Nasz Dziennik

Niemcy zaniepokojeni zbyt wolnym tempem negocjacji w sprawie unijnego budżetu i funduszu odbudowy

Niemcy są zaniepokojeni zbyt wolnym tempem negocjacji w sprawie unijnego budżetu i funduszu odbudowy. Nasz zachodni sąsiad sprawuje obecnie prezydencję w Unii Europejskiej. Jednocześnie Unia nie rezygnuje z kwestii mechanizmu praworządności. Jak poinformował ambasador Niemiec przy UE, trwają w tej sprawie intensywne rozmowy z państwami członkowskimi. W jego ocenie porozumienie finansowe jest pilnie potrzebne.

Brak szybkiego porozumienia między Radą a Parlamentem Europejskim w sprawie wieloletnich ram finansowych grozi również opóźnieniem Funduszu Odbudowy.

Europa – jak zaznaczył niemiecki dyplomata – musi dotrzymać słowa, aby jak najszybciej wspierać ludzi i regiony szczególnie dotknięte kryzysem koronawirusa.

Na zagrożenia, jakie niosą za sobą przedłużające się negocjacje, wskazywał w TV Trwam europoseł i ekonomista Zbigniew Kuźmiuk.

Skutki finansowe głównie dla krajów południa – na co wskazują dane Eurostatu – będą dramatyczne.

– Mamy kraje np. Hiszpanię, gdzie PKB spadło o ponad 20 procent. To jest mniej więcej tak, jakby przez te kraje przetoczył się krótkotrwały konflikt wojenny. To są tak potężne straty gospodarcze. Nie wyobrażam sobie, żeby proces negocjacyjny był wydłużany w Parlamencie Europejskim w sytuacji, kiedy w takich krajach jak Włochy czy Hiszpania możemy mieć na jesień problemy społeczne polegające na tym, że ludzie z biedy wyjdą na ulicę. Mam nadzieję, że parlamentarzyści także z tych krajów wychylą się z budynków Parlamentu Europejskiego, dotkną rzeczywistości w swoich krajach i ten proces uzgodnień odbędzie się szybko – powiedział Zbigniew Kuźmiuk.

Zgodnie z porozumieniem lipcowego szczytu UE, największą część środków z wynoszącego 750 mld euro Funduszu Odbudowy będzie stanowił liczący 672,5 mld euro instrument odbudowy i odporności. Unijni liderzy zdecydowali, że na kwotę tę będzie się składało 360 mld euro pożyczek i 312,5 mld euro grantów.

Niemiecka prezydencja zapowiedziała, że przedstawi do końca września projekt w sprawie powiązania unijnego budżetu z praworządnością. Propozycja ma ściśle trzymać się ustaleń szczytu UE, tak by mogły ją poprzeć Polska i Węgry.

RIRM

drukuj