Niemcy: ukraiński ambasador zbojkotował prezydencki koncert solidarności z Ukrainą
Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier był patronem koncertu, zorganizowanego w niedzielę w Berlinie w ramach solidarności z Ukrainą. Ukraiński ambasador w Republice Federalnej Niemiec, Andrij Melnyk, zapowiedział zawczasu, że nie zamierza uczestniczyć w tym wydarzeniu, uzasadniając to udziałem rosyjskich artystów.
„Prezydent federalny zaprosił mnie na +Koncert solidarności z Ukrainą+. Tylko rosyjscy soliści, żadnych Ukraińców. W samym środku rosyjskiej wojny przeciw ukraińskim cywilom. To afront. Trzymam się z dala, przepraszam” – napisał Andrij Melnyk w sobotę na Twitterze.
https://twitter.com/MelnykAndrij/status/1507855097866379266
Cerstin Gammelin, rzeczniczka prezydenckiej kancelarii, wyraziła żal z powodu nieobecności ambasadora Ukrainy. Wyjaśniała na Twitterze, że „program koncertu skupiony był na ukraińskim kompozytorze Wałentynie Sylwestrowie, który sam musiał uciekać z Ukrainy w wieku 84 lat, znalazł schronienie w Berlinie i zagrał na koncercie jako gość Steinmeiera”.
Koncert pod egidą prezydenta zorganizowany został w Filharmonii Berlińskiej w niedzielę przed południem. Jak podała Kancelaria Prezydenta, muzycy m.in. z Ukrainy, Rosji, Białorusi i Niemiec zagrali wspólnie utwory kompozytorów ukraińskich, rosyjskich i polskich.
W niedzielę na Twitterze Andrij Melnyk oświadczył: „Dobry Boże, dlaczego prezydentowi federalnemu tak trudno jest zrozumieć, że dopóki rosyjskie bomby spadają na miasta, a tysiące cywilów jest mordowanych w dzień i w nocy, my, Ukraińcy, nie jesteśmy w nastroju na >>wysoką kulturę rosyjską<<. Basta”.
https://twitter.com/MelnykAndrij/status/1508019354683813890
PAP



