
Niemcy chcą zablokować rozbudowę Odry
Brandenburgia zapowiedziała wejście na drogę prawną przeciwko rozbudowie Odry. To kolejny niemiecki atak na polskie inwestycje.
Niemieckie media poinformowały, że w Odrze ponownie wzrósł poziom zasolenia – choć nie na taką skalę, jak było to w sierpniu – który ma być rzekomo na wyższym poziomie od norm rejestrowanych w tym okresie w poprzednich latach. Media powoływały się na komunikaty Ministerstwa Środowiska Brandenburgii. Jednocześnie niemiecki land zapowiedział wejście na drogę prawną przeciwko Polsce.
„(…) brandenburskie Ministerstwo Środowiska zamierza złożyć do sądu skargę, aby w ten sposób wyegzekwować wstrzymanie prac przy rozbudowie Odry, które prowadzone są po polskiej stronie”– wskazano w komunikacie.
Skarga ma wpłynąć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do 16 listopada. Sąd będzie miał miesiąc na jej rozpatrzenie. Zdaniem władz niemieckiego landu powodem złej sytuacji na rzece są prace prowadzone na Odrze – chodzi o pogłębienie koryta i rozbudowę ostróg.
Niemcy już w sierpniu mówili, że to modernizacja Odry odpowiada za masowe śnięcie ryb.
– Pogłębianie rzeki, mieszanie osadów, a ten osad jest również pozbawiony tlenu, tworzy duże chmury mętnej materii, które mają taki sam toksyczny wpływ na ryby jak substancja toksyczna – mówił Christian Wolter, badacz Instytutu Ekologii Słodkowodnej i Rybactwa Śródlądowego im. Leibniza 11 sierpnia 2022 r.
Wiceminister infrastruktury, Marek Gróbarczyk, podkreślił, że największym problemem Odry jest jej niski poziom.
– W związku z tym cały proces inwestycyjny musi zmierzać w kierunku zwiększenia ilości wody, a więc chodzi o zatrzymywanie wody w okresach jej nadmiaru i uwalnianie, kiedy jest jej mało – wyjaśnił polityk.
Dlatego nie można – jak zażyczyły sobie Niemcy – wycofać się z modernizacji Odry. Ponadto Polska ma prawo do wykonywania prac w myśl polsko-niemieckiej umowy podpisanej w 2015 roku przez premier Ewę Kopacz i kanclerz Angelę Merkel. Dokument umożliwia pogłębianie rzeki do III klasy, czyli 180 centymetrów. Dzięki temu można zwiększać żeglugę śródlądową oraz transport rzeczny. Celem umowy było też zwiększenie ochrony przeciwpowodziowej.
– Ciekawy casus. Niemcy złożą donos na siebie do polskiego sądu, że nie zamierzają chronić przed powodzią ani swoich, ani polskich obywateli – zwróciła uwagę Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska.
https://twitter.com/moskwa_anna/status/1587706478881906689
W sprawę skargi nie włączył się rząd federalny w Berlinie. Według niemieckich mediów administracja Olafa Scholza nie chce zadzierać z Polską w obliczu kryzysu energetycznego i niespokojnej sytuacji geopolitycznej.
– Pytanie jest następujące: czy pozew wystosowany przez rząd w Brandenburgii, który miałby wpłynąć do sądu administracyjnego w Warszawie, czy nie jest w jakiś sposób jednak uzgodniony po cichu z głównymi władzami niemieckimi? – pytał Marcin Jakóbczyk, prawnik.
Pytanie jest zasadne, ponieważ to nie pierwszy atak ze strony niemieckiej na polskie inwestycje. W Świnoujściu ma powstać port kontenerowy, czyli konkurencja dla portów w Hamburgu czy Rostowie. Przeciwko budowie protestują władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego.
– Mamy swoje wzorce. Chcemy realizować je według swojej polityki. Na pewno nie będziemy przejmować się tym, co robi strona niemiecka, a na pewno nie będzie blokować czy próbować zahamować inwestycji tylko z tego powodu, że jakiś land wyraża obawy – podkreślił wiceminister Marek Gróbarczyk.
Dużą rolę w atakach na polskie inwestycje odgrywają też organizacje pseudoekologiczne. Część z nich – według medialnych doniesień – miała być finansowana przez Moskwę – przypomniał dr inż. Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Technicznej Gdańsk.
– Niestety tu się Putinowi udało zainstalować, zwłaszcza w Europie Zachodniej, szereg lobbystycznych organizacji pro-ekologicznych. Moim zdaniem tzw. eko-terrorystów i tu mamy do czynienia z podobnym przypadkiem – ocenił.
Tak samo jest w sprawie drogi wodnej E40, która połączy Bałtyk z Morzem Czarnym. Zdaniem przeciwników polska inwestycja zniszczy ekosystem rzek.
TV Trwam News


