Nie ustają ataki na Ukrainę
Kolejna tragiczna noc w Kijowie dwie ofiary śmiertelne a trzynaście zostało rannych. Rosjanie w nocy zaatakowali Ukrainę 18 rakietami. Wysłali też 400 dronami.
W nocy Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak powietrzny na Kijów. Według lokalnych władz zginęły co najmniej dwie osoby, a 16 zostało rannych. Drony uderzyły w sześć dzielnic miasta, powodując pożary budynków mieszkalnych, samochodów, magazynów i biur.
– Chwilę po tym, jak uciekłam, usłyszałam huk i trzask, dźwięk tłuczonego szkła. Odwróciłam się i zobaczyłam, że mojego mieszkania już nie ma. Pożar wybuchł natychmiast – mówiła mieszkanka Kijowa.
Mer miasta, Witalij Kliczko, apelował o pozostanie w schronach z powodu zagrożenia kolejnymi atakami. Ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła większość dronów, jednak ich odłamki spadły na ulice. Prezydent Ukrainy przekazał na platformie X ,że jest to nasilenie rosyjskiego terroru i sankcje trzeba wprowadzić szybciej.
„To wyraźna eskalacja terroru ze strony Rosji – setki >>szahedów<< każdej nocy i masowe ataki na ukraińskie miasta. Wymaga to przyspieszenia działań. Sankcje muszą być nakładane szybciej, a presja na Rosję musi być na tyle silna, aby faktycznie odczuła konsekwencje swojego terroru” – podkreślił Wołodymyr Zełenski.
Poprzedniej nocy Rosja zaatakowała Ukrainę rekordową liczbą 728 dronów i 13 rakiet, głównie w rejonie Łucka, blisko granicy z Polską.
TV Trwam News



