fot. R.Sobkowicz/Nasz Dziennik

Nie będzie raportu końcowego ws. katastrofy smoleńskiej w jej 8. rocznicę

W zbliżającą się 8. rocznicę katastrofy smoleńskiej nie będzie raportu końcowego nt. przyczyn tragedii – zapowiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” prezes PiS Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy wskazał, że kierowana przez Antoniego Macierewicza podkomisja zaprezentuje raport częściowy, z dotychczasowymi wynikami badań.

Prezes Jarosław Kaczyński dodał, że znajdą się tam również pytania, na które eksperci badający sprawę katastrofy będą szukali odpowiedzi. Zaznaczył też, że przełomowe mogą okazać się badania ekspertów amerykańskich, którzy prowadzili prace na modelu Tu-154.

Badania wciąż trwają, więc jest jasne, że nie może być raportu końcowego, a jedynie przedstawienie dotychczasowych wyników – mówi europoseł Beata Gosiewska, która straciła w katastrofie męża.

– Mamy świadomość, że prace ekshumacyjne i badawcze nie są zakończone. Każdy z nas chciałby, żeby ten koszmar wreszcie się zakończył, żebyśmy poznali prawdę. […]Chcemy, żeby był ten końcowy raport, ale minęło już osiem lat i myślę, że bardziej zależy nam na tym, żeby badania były przeprowadzone solidnie. Jeżeli czekaliśmy już osiem lat, to termin raportu nie ma znaczenia. Mamy świadomość, że badanie trwają i tak długo jak one będą trwały, to tego raportu końcowego być nie może – podkreśla Beata Gosiewska.

Powołana w lutym 2016 r. przez ówczesnego szefa MON Antoniego Macierewicza podkomisja do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej przedstawiła swoje wnioski 10 kwietnia ubiegłego roku.

Według niej, tuż przed lądowaniem w samolocie doszło do eksplozji. Tezę tę potwierdziło ostatnio kilku międzynarodowych ekspertów w oparciu o analizę fotografii oraz po zapoznaniu się z wynikami badań dotyczących m.in. wstrzelenia w ziemię lewych drzwi pasażerskich.

RIRM

drukuj