PAP/Piotr Nowak

Nasila się spór między zdominowanym przez opozycję Senatem a większością rządową

Zwołane we wtorek senackie komisje zajęły się m.in. ustawą o Solidarnościowym Funduszu Osób Niepełnosprawnych oraz ustawą o podatku akcyzowym. Z projektami ustaw nie zgadza się opozycja.

Od momentu, kiedy złączone siły opozycji zdobyły w Senacie większość, istniały obawy, że ustawy przyjęte przez Sejm mogą być blokowane w Senacie.

– Bardzo ważnym argumentem, czego możemy się spodziewać po pracach Senatu, może być kwestia posiedzeń Senatu. Do tej pory nie wiadomo, kiedy Senat się zbierze. Trzeba domniemywać, że będzie to zawsze odbywało się w tych najpóźniejszych możliwych terminach – mówił politolog Marcin Krzyżanowski.

Zwołane na dziś komisje senackie zajęły się m.in. ustawą o Solidarnościowym Funduszu Osób Niepełnosprawnych i ustawą o podatku akcyzowym.

Zdaniem senatora PSL Jana Filipa Libickiego, ustawa o Funduszu Osób Niepełnosprawnych wymaga poprawek.

– Aby te środki, zgodnie z pierwotną intencją, rzeczywiście szły na wsparcie osób z niepełnosprawnościami, a nie na przykład na 13. emeryturę – zaznaczył Jan Filip Libicki.

Inaczej do sprawy podchodzi wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, który przekonywał, że Fundusz dla Osób Niepełnosprawnych będzie poszerzony, a pieniądze dla osób niepełnosprawnych są zapewnione.

– W 2015 r. ten poziom wsparcia był na poziomie 15 mld zł, w tym roku to będzie ponad 20 mld zł. W 2020 r. środki, które przeznaczymy na wsparcie dla osób niepełnosprawnych to będzie 27 mld zł – wskazał Stanisław Szwed.

Kolejnym pomysłem rządu, który nie podoba się opozycji, to ustawa o podatku akcyzowym. Przewiduje ona 10 proc. podwyżki stawek na wyroby alkoholowe i tytoniowe. Według Biura Legislacyjnego Senatu, propozycja wejścia w życie zmian na 1 stycznia 2020 r. rodzi niebezpieczeństwo naruszenia konstytucyjnych standardów.

– Uzasadnienie do projektu rozpatrywanej ustawy wskazuje czy też nie opisuje zakresu, czasu trwania i podsumowania wyników przeprowadzonych konsultacji społecznych – powiedział Szymon Giderewicz, główny legislator w Biurze Legislacyjnym Kancelarii Sejmu.

Ustawa co do zasady nie jest zła, jednak to zbyt krótki okres pomiędzy ogłoszeniem a wejściem w życie ustawy – ocenił ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego dr Marian Szołucha.

– Te podwyżki powinny być wcześniej zapowiedziane, zaplanowane, powinny postępować i być wdrażane zgodnie z ustaloną mapą drogową. Powinny być stopniowe, nie gwałtowne, nie radykalne, nie ogłaszane w ostatniej chwili – dodał dr Marian Szołucha.

Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2020 r. Jak szacuje rząd, po tym czasie np. półlitrowa butelka wódki może podrożeć o ok. 1,4 zł, a paczka papierosów o ok. 1 zł. Budżet zyska natomiast ok. 1 mld 700 mln zł.

– Przypominam, że wyroby tytoniowe i alkoholowe to produkty, przy których akcyza nie wzrastała od ponad 5 lat. Za podwyższeniem akcyzy przemawiają przyczyny związane ze zdrowiem Polaków, polityka prozdrowotna rządu – oznajmił Jan Sarnowski, wiceminister finansów.

Zdaniem posła PiS prof. Przemysława Czarnka, kwestionowanie i blokowanie przez opozycję ustaw, przyjętych wcześniej przez Sejm, pokazuje, że wykorzystuje ona Senat do własnych politycznych celów.

– Proszę zwrócić uwagę, jak zostało ułożone prezydium Senatu, gdzie jest tylko jeden przedstawiciel PiS, mimo że mamy najwięcej przedstawicieli tam, a aż czterech przedstawicieli opozycji. To tylko świadczy o tym, że opozycja będzie chciała wykorzystywać Senat do walki stricte politycznej, a nie merytorycznej – zauważył prof. Przemysław Czarnek.

TV Trwam News

drukuj