fot. PAP/Lech Muszyński

Na maturze egzamin z języka niemieckiego

Maturzyści przystąpią w czwartek po godz. 9 do pisemnego egzaminu z języka niemieckiego na poziomie podstawowym. Egzamin pisemny na poziomie podstawowym z wybranego języka obcego nowożytnego jest jednym z obowiązkowych na maturze.

Od lat niemiecki jest drugim – po angielskim – najczęściej wybieranym językiem obcym na maturze. Chęć zdawania go na poziomie podstawowym zadeklarowało blisko 11 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników.

Część z nich w czwartek po południu przystąpi także do pisemnego egzaminu z niemieckiego na poziomie rozszerzonym – takie deklaracje złożyło prawie 6,4 tys. tegorocznych absolwentów. Egzamin rozpocznie się o godz. 14.00.

Tegoroczni absolwenci liceów i techników nie są jedynymi, którzy w czwartek będą pisali egzamin z niemieckiego. Razem z nimi zdawać go będą także abiturienci z wcześniejszych roczników.

W związku z epidemią koronawirusa oba egzaminy – poranny i popołudniowy – przeprowadzone zostaną w reżimie sanitarnym.

Na kolejnym miejscu w wyborach maturzystów, jeśli chodzi o języki obce – po angielskim i niemieckim – jest język rosyjski. W tym roku chce go zdawać na poziomie podstawowym 3,8 tys. tegorocznych absolwentów, a 2,3 tys. na poziomie rozszerzonym. Egzamin z rosyjskiego odbędzie się 26 czerwca. Pozostałe języki: włoski, francuski i hiszpański będzie zdawało po mniej niż jednym procencie abiturientów. Egzaminy z tych przedmiotów przeprowadzone zostaną: 22, 23 i 25 czerwca.

Nie są to jednak wszystkie pisemne egzaminy z języków obcych nowożytnych, które zostaną przeprowadzone podczas matur. Abiturienci ze szkół dla mniejszości narodowych mają jeszcze obowiązkowy egzamin z języka narodowego. Chodzi o języki białoruski, ukraiński i litewski. Egzaminy z języków mniejszości zostaną przeprowadzone 29 czerwca. W tym samym dniu będzie też egzamin z języka kaszubskiego. Egzamin z języka łemkowskiego odbędzie się 22 czerwca.

Maturzysta musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów maturalnych: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym, a ponadto do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z grupy tzw. przedmiotów do wyboru – może ich wybrać maksymalnie sześć.

W grupie przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne. Egzaminy z przedmiotu do wyboru są zdawane na poziomie rozszerzonym. Dlatego do tej grupy zaliczane są także – na tym poziomie – matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym. Wśród maturzystów – co roku – są osoby, które decydują się zdawać egzaminy z kilku języków obcych.

Abiturienci nie muszą za to w tym roku przystępować do dwóch – obowiązkowych w latach ubiegłych – egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzone zostaną one tylko i wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.

Aby zdać maturę, abiturient musi uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. Wynik egzaminu z przedmiotu do wyboru nie ma wpływu na uzyskanie świadectwa maturalnego (nie ma progu zaliczeniowego), służy tylko przy rekrutacji na studia.

Abiturienci, którzy nie mogą przystąpić do egzaminów w sesji czerwcowej z przyczyn zdrowotnych lub losowych, mogą przystąpić do nich w sesji dodatkowej w lipcu.

Wyniki matur zostaną ogłoszone do 11 sierpnia.

Maturzysta, który nie zda jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki na początku września. Ten, który nie zda więcej niż jednego egzaminu, może je poprawiać dopiero za rok.

PAP

drukuj