MPiPS ogłosiło nabór na prezesa ZUS

Ogłoszenie o naborze na stanowisko prezesa ZUS ukazało się w piątek na stronie BIP kancelarii premiera. Kandydaci mogą składać oferty do wtorku 24 marca. Nabór jest prowadzony w związku z dymisją z tego stanowiska dotychczasowego prezesa Zakładu Zbigniewa Derdziuka. 

Jak powiedziała rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska premier Ewa Kopacz przyjęła rezygnację Derdziuka; kończy on pracę w ZUS 31 marca.

Dokumenty należy składać do MPiPS do 24 marca 2015 r. do godziny 16.15. Lista kandydatów ma zostać ogłoszona na stronach BIP ZUS. Jak poinformował minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz w piątek w Krakowie, po upływie terminu zgłaszania ofert, nastąpi dalszy etap konkursu polegający na sprawdzeniu wiedzy i umiejętności poszczególnych osób.

W ogłoszeniu MPiPS o naborze na prezesa ZUS zawarto informację o zakresie zadań wykonywanych na stanowisku pracy, niezbędnych wymaganiach związanych ze stanowiskiem pracy, wymaganiach dot. składanych dokumentów i oświadczeń, a także informacje o „metodach i technikach” prowadzenia naboru.

Wokół ZUS ostatnio było głośno w związku z tym, że na początku grudnia zeszłego roku Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało 14 osób, w tym trzy pracujące w departamencie zarządzania systemami informatycznymi ZUS i b. członka zarządu Zakładu w związku ze śledztwem dot. zmowy przy przetargu na drukarki dla ZUS. Przetarg dotyczył zakupu 3,3 tys. drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych.

Do Krajowej Izby Odwoławczej trafiło odwołanie firm z branży, które twierdziły, że warunki określone w specyfikacji przygotowanej w ZUS spełniają tylko produkty jednego producenta. Zakład zaprzeczał i uważał, że mogą to być urządzenia kilku firm, ale KIO uwzględniła odwołania i nakazała powtórzenie oceny ofert.

Prokuratura zastosowała poręczenia majątkowe w różnej wysokości, zależnej od sytuacji majątkowej, wobec 14 osób, którym postawiono zarzut zmowy przetargowej przy zamówieniu na drukarki dla ZUS.

Latem NIK opublikowała raport nt. ZUS. Oceniła, że kwota rzeczywistych, nieściągniętych i wymagalnych należności ZUS z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne przekroczyła w 2013 roku 55 mld zł. Derdziuk wówczas odrzucał te zarzuty.

PAP/RIRM

drukuj