fot. PAP/Jakub Kamiński

Ministerstwo Zdrowia zapowiada zmniejszenie kolejek do operacji zaćmy

Kolejki na operację zaćmy będą krótsze – deklaruje resort zdrowia. Pomóc ma zwiększenie finansowania i opracowanie specjalnych kryteriów kwalifikacji na zabieg.

Zaćma najczęściej dotyka osoby po 55. roku życia.

– Mam cukrzycę i kazała mi lekarka sprawdzić, czy cukrzyca nie atakuje oczu i tam się dowiedziałam, że mam zaćmę na prawym – mówiła Jarosława Adamczyk, pacjentka po operacji zaćmy.

Soczewka w naszym oku starzeje się wraz z organizmem i traci swoją przejrzystość. Pojawiają się na niej plamki, które pogarszają ostrość widzenia. Może to doprowadzić do prawie całkowitej utraty wzroku. Jedyne wyjście to operacja.

– Lekarz bada, mówi: termin za 5 lat. Gdzie ja mogłabym za pięć lat czekać – dodała kobieta.

Sytuacja wg danych resortu zdrowia poprawia się z roku na rok.

– W roku ubiegłym wykonaliśmy 300 tys. zabiegów zaćmy. Na ten rok planujemy 350 tys. Będziemy w grupie tych państw, które wykonują najwięcej tych zabiegów dla pacjentów powyżej 65. roku życia – powiedział Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia.

Receptą na mniejsze kolejki ma być m.in weryfikowanie pacjentów.

– Chcemy, aby ośrodek, który ma pacjenta operować mógł go osobiście zakwalifikować – stwierdził Andrzej Jacyna, prezes NFZ.

W pierwszej kolejności na operację będą kierowani pacjenci, którzy widzą 60 procent tego, co widzi zdrowy człowiek oraz osoby, u których zaćma stanowi problem w diagnostyce innych chorób oka, albo gdy pacjent był już operowany na jedno oko. Na wcześniejszy zabieg mogą też liczyć zawodowi kierowcy.

– Pacjent, który został skierowany do szpitala z powodu zaćmy byłby weryfikowany na poziomie oddziału okulistycznego i wówczas sprawdzane byłoby poprzez stosowne badania, czy spełnia to kryterium, jeżeli spełnia, to wchodzi do kolejki – mówił prof. Marek Rękas, krajowy konsultant ds. okulistyki.

To może pomóc, bo wielu pacjentów blokuje kolejki zapisując się na zapas. Zostanie też wprowadzona porada po zabiegu, która ma ocenić efekty leczenia.

– Bez oceny jakości te zwiększające się nakłady, które są zapisane w ustawie, nie przyniosłyby takich rezultatów, jakich oczkują Polacy – stwierdził minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Powstanie wykaz najlepszych i najgorszych świadczeniodawców. Wyzwaniem jest także turystyka zdrowotna. Pacjenci, którzy chcą skrócić czas oczekiwania na operację zaćmy, robią ją zagranicą. Za zabieg płaci NFZ.

– Chcemy to ograniczyć. Dwie drogi: po pierwsze, jak najszybsze skrócenie kolejek do zabiegu, a po drugie, celowe finansowanie świadczeń w wybranych województwach, gdzie ten problem jest szczególnie duży – powiedział prezes NFZ.

Problemem wciąż pozostają kolejki do wielu specjalistów. Resort zdrowia zapewnia, że czas oczekiwania będzie systematycznie skracany.

TV Trwam News/RIRM

drukuj