Mija 65. rocznica powrotu do Polski skarbów wawelskich
W sobotę przypada 65. rocznica powrotu do Polski skarbów wawelskich. 3 września 1939 roku, wobec postępującego marszu wojsk niemieckich w głąb Polski oraz ich grabieżczych działań, polskie zabytki zostały ewakuowane do Kanady.
Wśród nich znalazły się m.in. arrasy Zygmunta II Augusta, zabytki ze Skarbca Koronnego i pamiątki po Jagiellonach i Wazach. Zza Atlantyku wawelskie skarby do Polski powróciły 3 lutego 1959 roku.
Dr Roksana Szczypta-Szczęch z Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie podkreśliła, że to wydarzenie wiąże się ze szczególną wdzięcznością i oddaniem zasług osobom, które przewidziały grabieżcze dążenia Niemców jeszcze przed wybuchem wojny. Starały się one uchronić przed kradzieżą jak największą liczbę zabytków – zaznaczyła.
– Warto wspomnieć o wszechstronnym architekcie, konserwatorze i projektancie – Adolfie Szyszko-Bohuszu. Samowolnie zlecił on wykonanie skrzyń cynkowych i żelaznych na arrasy wawelskie i przedmioty ze skarbca królewskiego. Dzięki temu w trzecim dniu wojny wywieziono z Wawelu ponad 130 arrasów oraz chorągwie i Szczerbiec. Zabezpieczone dobra kultury przez Rumunię przewieziono do Francji. Gdy w maju 1940 roku Niemcy zaatakowali ten kraj, polskie skarby trafiły na statek handlowy „Chorzów” wypływający 17 czerwca z portu Bordeaux do Wielkiej Brytanii. Wreszcie, w lipcu 1940 roku, ładunki z dobrami kultury narodu polskiego osiągnęły przystań w Kanadzie” – opowiedziała dr Roksana Szczypta-Szczęch.
Powrót polskich skarbów z Kanady miał ogromne znaczenie nie tylko pod względem materialnym, ale przede wszystkim jako demonstracja odrodzenia narodowego ducha.Odzyskanie cennych zabytków było symboliczne, umocniło tożsamość narodową i ducha walki o zachowanie kulturowego dziedzictwa w obliczu komunistycznego systemu. [czytaj więcej]
RIRM



