fot. PAP/EPA

Meksyk: 14 policjantów zginęło w zasadzce w stanie Michoacan

Co najmniej 14 policjantów zginęło w miasteczku Aguililla w stanie Michoacan na zachodzie Meksyku w zasadzce zastawionej prawdopodobnie przez kartel narkotykowy CJNG, który na spalonych samochodach zostawił ostrzeżenia, by policja nie chroniła rywalizujących z nim gangów.

Meksykańskie ministerstwo bezpieczeństwa i obrony cywilnej poinformowało w poniedziałek na Twitterze, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by ukarać sprawców masakry.

Władze nie podały żadnych szczegółów dotyczących ataku, ale w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z miejsca zbrodni, na których można odczytać ostrzeżenia, które przypisuje się CJNG (Cartel Jalisco Nueva Generacion – Kartel Jalisco Nowe Pokolenie).

Stan Michoacan jest bastionem CJNG, który w 2015 roku przez sześć tygodni toczył wojnę z siłami bezpieczeństwa; zginęło kilkudziesięciu policjantów, a gangsterzy zestrzelili śmigłowiec meksykańskiej armii.

Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador, który objął władzę w grudniu 2018 roku, zapowiadał zdecydowaną walkę z przestępczością zorganizowaną. Jednak w ciągu pierwszych czterech miesięcy jego rządów wskaźnik liczby zabójstw był jeszcze wyższy niż w tym samym okresie rok wcześniej, a masakra w Aguililla jest najbardziej krwawym incydentem, jak zdarzył się za jego prezydentury.

PAP

drukuj