M. Wójcik o próbie otwarcia drzwi do uznania związków jednopłciowych: Jest to niedopuszczalne w świetle polskiego porządku prawnego
W tej chwili jest próba otwarcia drzwi na m.in. uznawanie związków jednopłciowych, adopcję dzieci przez takie związki. Osobiście ostrzegałem o tym wielokrotnie – mówił Michał Wójcik, poseł Suwerennej Polski, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że to, co robi Adam Bodnar, Prokurator Generalny jest kontrą do rozwiązań konstytucyjnych, m.in. artykułu 18., który mówi, że „małżeństwo jest to związek kobiety i mężczyzny”.
Prokurator Generalny, Adam Bodnar, otwiera drogę uznawania w Polsce zagranicznych aktów związków tzw. małżeństw tej samej płci. „Akty stanu cywilnego i wiążące się z nim normy dotyczące małżeństwa należą do kompetencji państw członkowskich. Wykonywanie tych kompetencji przez państwo nie może jednakże naruszać prawa UE do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich, co powinno skutkować uznaniem stanu cywilnego osoby, ustalonego w innym państwie członkowskim (poszanowanie godności jednostki art. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej)” – wskazała w komunikacie prok. Anna Adamiak, rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego.
– Przez ostatnie lata uczestniczyliśmy w dyskursie dotyczącym tego, co jest ważniejsze – czy polska konstytucja, czy traktaty unijne. To jest bardzo ważne, dlatego że polska konstytucja ma przepis, który mówi o tym, że jest to akt, który ma moc najwyższą i powinien stać ponad wszystkimi innymi aktami uznawanymi na terenie Polski, czyli i traktatami unijnymi. Niestety – jak widać – w tej chwili jest próba otwarcia drzwi na m.in. uznawanie związków jednopłciowych, adopcję dzieci przez takie związki. Osobiście ostrzegałem o tym wielokrotnie, mówiąc, że przygotowuję ustawę, która ma zabraniać adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Przedstawiłem go w poprzedniej kadencji Sejmu i byłem wówczas niemiłosiernie zaatakowany przez przeciwników politycznych, którzy mówili, że w Polsce nie ma takiej praktyki i nie trzeba takiej ustawy – zaznaczył Michał Wójcik.
– To, co robi pan Bodnar, Prokurator Generalny jest kontrą do rozwiązań konstytucyjnych, m.in. artykułu 18., który mówi, że „małżeństwo jest to związek kobiety i mężczyzny” – to nie jest związek dwóch pań czy dwóch panów. Zatem adopcja również nie może się dokonywać w ten sposób. Natomiast ten pierwszy krok to jest właśnie to, co zrobił Adam Bodnar. Cofnął on polecenie dotyczące uczestnictwa prokuratorów we wszystkich sprawach, gdzie mowa jest o transkrypcji aktów stanu cywilnego, czyli jeżeli w innym państwie sformalizowany jest związek „małżeński” zawarty np. przez dwie panie czy dwóch panów, to on chce, żeby prokuratorzy nie uczestniczyli w tych sprawach w Polsce, a powinni; i powinni jednoznacznie przed sądem przedstawiać stanowisko, że jest to niedopuszczalne w świetle polskiego porządku prawnego. Bodnar cofnął takie polecenie i prokuratorzy, którzy z jednej strony są rzecznikami interesu publicznego, z drugiej strony pilnują tego, żeby ten porządek prawny nie był łamany (taka jest funkcja prokuratora), nie mogą uczestniczyć w tych sprawach – wyjaśnił.
Polityk powiedział, iż ubolewa nad tym, że jego projekt dotyczący zakazu adopcji przez pary tej samej płci nie został przyjęty.
– Wówczas, przy potężnym ataku przeciwników, że przecież nie trzeba tego robić, bo nikt o tym nie myśli, projekt nie przeszedł. Dzisiaj widać, że myślą o tym i chcą to zrobić – wskazał poseł Suwerennej Polski.
Rozwiązania, które chce procedować Lewica, nie zawsze uzyskują poparcie całej koalicji rządzącej. Polskie Stronnictwo Ludowe wyłamuje się w kwestiach ideologicznych.
– Niebezpieczne jest to, co słyszałem dzisiaj rano w jednym z wywiadów, gdzie jeden z wpływowych polityków PSL mówił o tym, że to jest sprawa sumienia każdej z osób i nie będą wpływali na to, jak będą głosowali parlamentarzyści. Oby nie stało się tak, że właśnie ich głosami, wewnętrznym podziałem, gdzie z jednej strony jedni powiedzą, że nie, oni nie przyłożą ręki do tego, a drudzy powiedzą, że chcą, aby tak było, i rozwiązania przejdą właśnie takimi głosami. To jest poważna sprawa, która godzi w polski porządek prawny – podkreślił gość Radia Maryja.
Całą rozmowę z Michałem Wójcikiem można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



