M. Wąsik: UE musi znaleźć sposób, by poradzić sobie z odsyłaniem nielegalnych migrantów do ich rodzinnych krajów
Po upadku reżimu Baszszara al-Asada Europa myśli o odsyłaniu Syryjczyków do kraju. Okazuje się jednak, że prawo na to nie pozwala – informuje dzisiejsza prasa.
Na terenie Unii Europejskiej przebywa obecnie ponad milion uchodźców z Syrii. W związku z przejęciem władzy w tym kraju przez rebeliantów kilka państw UE zdecydowało się wstrzymać rozpatrywanie wniosków o azyl dla Syryjczyków.
Pojawiły się też zapowiedzi np. ze strony Austrii odsyłania ich do ojczyzny. Jednak z godnie z wytycznymi ONZ, aby tak się mogło stać zmiany w kraju pochodzenia muszą być „fundamentalne, trwałe i stabilne”.
Mogą się też pojawiać przypadki, w których Syryjczycy mają inne podstawy do pozostania w kraju Unii, jak chociażby status długotrwałego rezydenta czy obywatelstwo.
Europoseł Maciej Wąsik ocenił, że Unia musi znaleźć sposób, by poradzić sobie z tym problemem.
– Jeżeli ustały przesłanki do udzielenia prawa azylu to te osoby powinny wrócić do swoich krajów zamieszkania, jeśli są tam bezpieczne. Skoro upadł reżim to warunki bezpieczeństwa w kraju rodzinnym Syryjczyków zmieniły się diametralnie. Nie chciałbym tego wszystkiego na razie rozstrzygać, ale problem jest szerszy. Generalnie Unia musi znaleźć sposób na to, by nielegalni migranci lub ci, którzy udają uchodźców – wrócili do siebie – mówił polityk.
Europoseł chwalił też tzw. zewnętrzne ośrodki dla migrantów, jak te tworzone przez Włochy w Albanii. Wskazał, że takie rozwiązanie zniechęciłoby wielu migrantów przed przybyciem do Europy.
RIRM



