fot. wPolityce.pl

M. Małecki: W Smoleńsku nie dopełniono żadnych procedur

Zdjęcia tygodnika „Sieci” są kolejnym przykładem, że w Smoleńsku nie dopełniono żadnych procedur – powiedział poseł Maciej Małecki.

Gazeta opublikowała dzisiaj fotografie wraku tupolewa, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się w Smoleńsku. To pierwsze od kilku lat zdjęcia tego, co zostało po rządowym samolocie.

Na fotografiach widać pomieszczenia, w których we wrześniu 2018 roku i maju bieżącego roku pracowali polscy prokuratorzy. We wnętrzu hangaru mają znajdować się nieposegregowane sterty złomu, a w kartonowych pudłach rejestratory z tupolewa.

Poseł PiS-u Maciej Małecki zwrócił uwagę, że obecna sytuacja jest wypadkową tego, na co zgodził się ówczesny premier Donald Tusk.

– Donald Tusk zostawił w rosyjskich rękach wrak i czarne skrzynki. Ówczesny rząd nie wykorzystał możliwości szybkiego wsparcia opinii międzynarodowej, nie wykorzystał możliwości samych pierwszych dni po katastrofie, gdzie wiele znaków wskazywało na to, że przy zdecydowanej postawie polskiego rządu Rosjanie by się cofnęli. Dzisiaj, po 9,5 roku, ta sytuacja jest pokłosiem tego, co zostało zaniedbane w tamtym czasie – wskazał Maciej Małecki.

W katastrofie smoleńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński. Wrak samolotu do tej pory znajduje się na płycie lotniska Smoleńsk Północny. Przedstawiciele polskich władz wielokrotnie podnosili sprawę jego zwrotu w rozmowach ze stroną rosyjską.

RIRM

drukuj