Ks. Władysław Bukowiński ogłoszony błogosławionym

Podczas uroczystej Mszy świętej w katedrze Matki Bożej Fatimskiej Matki Wszystkich Narodów w Karagandzie błogosławionym został ogłoszony polski kapłan ks. Władysław Bukowiński – apostoł Kazachstanu i więzień sowieckich łagrów.

To pierwsza w historii beatyfikacja w Kazachstanie. Uroczystościom przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych ks. kardynał Angelo Amato.

– Święty Jan Paweł II znający osobiście błogosławionego Władysława Bukowińskiego nazywał go „heroicznym świadkiem wiary i obrońcą cierpiących prześladowania”. Dla papieża Franiczka jest on niestrudzonym apostołem Ewangelii i pasterzem według Serca Chrystusowego.  Rzeczywiście, Ojciec Bukowiński był mężnym misjonarzem Chrystusa na rozległych ziemiach Europy Wschodniej, gdzie panowała totalitarna ideologia, która starała się wykorzenić z serca człowieka każde uczucie religijne – mówił ks. kard. Angelo Amato.

List do uczestników uroczystości skierował także prezydent RP Andrzej Duda. Odczytał go prezydencki minister Adam Kwiatkowski.

 „Wyniesiony dzisiaj na ołtarze Apostoł Kazachstanu, był również prawdziwym bohaterem dla swoich rodaków. Jako naród nigdy nie zapomnimy o jego poświęceniu i odwadze. O jego ojcowskiej miłości wobec tych z nas, których zbrodnicze Imperium Sowieckie rzuciło na pustkowia Kazachstanu, Kirgizi, Tadżykistanu. O jego posłudze wobec wygnańców walczących o zachowanie ludzkiej godności, oraz narodowej pamięci i tożsamości. Ks. Władysław Bukowiński urodzony w Berdyczowie, Kresowianin w pełni dzielił ich los. Osadzony w obozach koncentracyjnych gułagu nawet tam wytrwale głosił dobrą nowinę i z narażeniem życia niósł więźniom pokrzepienie” – pisał w liście prezydent Andrzej Duda.

Do dzisiejszych uroczystości w Karagandzie nawiązał w czasie modlitwy Anioł Pański Ojciec św. Franciszek.

– Dziś w Karagandzie w Kazachstanie, został ogłoszony błogosławionym Władysław Bukowiński – kapłan i proboszcz, prześladowany za swą wiarę. W życiu zawsze okazywał wielką miłość dla najsłabszych i najbardziej potrzebujących, a jego świadectwo ukazuje się jako kondensacja uczynków miłosierdzia względem duszy i względem ciała – powiedział Papież.

Ks. Bukowiński niósł miłosierdzie ubogim, zniewolonym przez system. Człowiek, który nie miał nic, dawał innym tak wiele. Służył w miejscu, gdzie wszystko było zakazane, wszystko wydawało się niemożliwe, a on pomimo represji, nawet więziony w łagrach duszpasterzował.

Błogosławiony ks. Bukowiński to wzór duszpasterza, człowieka miłosierdzia, spowiednika, osoby o bogatym wnętrzu, który był zawsze do dyspozycji potrzebujących. Ta beatyfikacja to szczególny dar w jubileuszowym Roku Miłosierdzia – mówi postulator jego procesu beatyfikacyjnego ks. Jan Nowak.

– To jest taki „prorok” wielkiego Miłosierdzia na Wschodzie. Apostoł Kazachstanu – bo rzeczywiście tam zaniósł Miłosierdzie Boże. Jedna z zesłanek mówiła mi, że to on pierwszy nauczył ich Koronki do Bożego Miłosierdzia – powiedział ks. Jan Nowak.

Dzisiejsza beatyfikacja ma szczególne znaczenie także dla nas Polaków – podkreśla metropolita krakowski ks. kardynał Stanisław Dziwisz.

– To jest ukazanie wielkości kapłana, patrioty, Polaka, na terenie Związku Sowieckiego. Z jednej strony, bohaterstwo tego człowieka, z drugiej strony, współudział Kościoła w cierpieniu naszych rodaków na Syberii w Kazachstanie i w innych republikach sowieckich – zaznaczył ks. Kardynał.

Jutro w świątyniach Karagandy i Kazachstanu będą sprawowane Msze św. dziękczynne za beatyfikację ks. Władysława Bukowińskiego.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj