fot. PAP/Marcin Obara

Ks. Stanisław Jurczuk: Przez protest można osiągnąć wiele, przez pracę jeszcze więcej

Ks. Stanisław Jurczuk, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej zachęcił osoby, które zakończyły strajk w Sejmie, aby zaangażowały się w prace nad systemowymi rozwiązaniami dotyczącymi osób z niepełnosprawnością, niesamodzielnych oraz ich opiekunów.

Przez protest można osiągnąć wiele, przez pracę jeszcze więcej” – powiedział w rozmowie z PAP prezes Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej (KSNAW).

Jak dodał, obecnie rząd – w dialogu z organizacjami społecznymi – przygotowuje rozwiązania systemowe, które mają poprawić status osób niepełnosprawnych, ich rodziców i opiekunów.

Ks. Stanisław Jurczuk pozytywnie ocenił decyzję o zakończeniu protestu przez osoby strajkujące przez 40 dni w Sejmie.

Trzeba się cieszyć. To mądra decyzja” – powiedział ks. Jurczuk.

Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej zwrócił uwagę, że – w relacjach z protestu w sejmie – było widać, jak trudno tym strajkującym ludziom było dłużej wytrzymać. Szczególnie dotyczyło to uczestniczących w strajku osób z niepełnosprawnością.

Dziś jest Niedziela Trójcy Świętej. Może Pan Bóg ich natchnął, aby podjęli tę mądrą decyzję” – powiedziała ks. Stanisław Jurczuk.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwał od 18 kwietnia. Zgłaszali dwa postulaty – zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku „na życie”, zwanego też „rehabilitacyjnym” dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie.

Protestujący przekonywali, że zrealizowano jeden ich postulat – podniesienie renty socjalnej. Zgodnie z już opublikowaną ustawą wzrośnie ona z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Opublikowano również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem jej autorów (posłowie PiS) spełnia ona drugi postulat protestujących i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący uważają jednak, że ta ustawa to „wydmuszka” i nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku.

PAP/RIRM

drukuj