fot. flickr.com

Kolumbia w szponach ideologii. Nie będzie pomocy dla kobiet w ciąży, bo pominięto „mężczyzn transpłciowych”

Kobiety będące w ciąży w Kolumbii nie mogą liczyć na pomoc państwa. Pierwszy lewicowy prezydent tego kraju, Gustavo Petro, poinformował o tym za pośrednictwem Ministerstwa Równości. W uzasadnieniu zaznaczył, że ustawa, która nie zostanie przez niego podpisana, „uderzałaby w transpłciowych mężczyzn i osoby niebinarne”. 

Ustawę pod nazwą „Mamo, licz na mnie” przyjęły Izba Reprezentantów i Senat. Zapewnia ona bezpłatny zestaw: pieluszek, środków higienicznych dla niemowląt, suplementów witaminowych dla matki, butów lub skarpetek robionych na drutach dla dziecka, pluszowej zabawki, poradnika pielęgnacji dla matki i dziecka oraz kartki okolicznościowej zawierającej oznaczenie: „Mama od pierwszego dnia”.

Jednak okazało się, że kolumbijskie Ministerstwo Równości, kierowane przez wiceprezydent Francię Márquez, sprzeciwia się zatwierdzonemu tekstowi ustawy, ponieważ odnosi się on wyłącznie do kobiet w ciąży, a nie do „osób w ciąży”. Rządzący stwierdzili, że wyklucza to prawdziwe podejście do płci przewidzianej w Konstytucji i najnowszym orzecznictwie konstytucyjnym, ponieważ „wyklucza osoby w ciąży, takie jak mężczyźni transpłciowi lub osoby niebinarne”.

Takie argumenty odrzucają autorzy ustawy pomocowej dla kobiet – senator Mauricio Giraldo i poseł Luis Miguel López Aristizábal.

Jest oczywiste, że ten rząd jest zainteresowany nie dobrem kolumbijskich kobiet, ale po prostu promowaniem ideologii. Poważnie, panie prezydencie, czy zamierza pan odebrać kolumbijskim matkom świadczenia w imię obrony ideologii? – pytał Mauricio Giraldo w mediach społecznościowych.

Stwierdził także, że Ministerstwo Równości odrzuca ustawę z powodu zawartego w niej stwierdzenia, iż to kobiety mogą zajść w ciążę, a nie mężczyźni. Podkreślił jednocześnie, że mówienie o tym, iż „mężczyzna może zajść w ciążę”, jest absurdem.

Teraz ustawa trafi znów do parlamentu, gdzie specjalna komisja przygotuje dla obu izb raport w tej sprawie.

hli.org.pl

drukuj