Kolejny incydent na linii Seul – Pjongjang

Kolejny incydent na granicy dzielącej Koree Północną i Południową. Grupa północnokoreańskich pograniczników wkroczyła na linie demarkacyjną. W odpowiedzi straż graniczna Korei Południowej otworzyła ogień.

Granica dzieląca obie Koree jest najlepiej strzeżoną na świecie. Państwa wciąż pozostają formalnie w stanie wojny, ponieważ konflikt zbrojny w latach pięćdziesiątych zakończył się jedynie rozejmem. Między północą i południem utworzona została linia demarkacyjna o szerokości 4 km i długości blisko 240 km. To właśnie tę strefę zdemilitaryzowaną naruszyła grupa 10 północnokoreańskich strażników granicznych. W odpowiedzi południowokoreańscy pogranicznicy otworzyli do nich ogień. Starcie trwało około dziesięciu minut. Według Seulu nikt nie został ranny.

– Stanowczo ostrzegamy Koreę Północną i żądamy natychmiastowego zaprzestania lekkomyślnych prowokacji, stwarzających napięcie wojskowe i naruszenie zawieszenia broni – powiedział Kim Min-Seok – rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Korei Południowej.

W ostatnich miesiącach doszło do kilku podobnych incydentów. 10 października Korea Północna zestrzeliła balon z ulotkami, który miał dotrzeć na terytorium reżimu Kim Dzong Una. Komunistyczna północ zagroziła, że kolejne takie próby będą traktowane jako akt wojny.

TV Trwam News

drukuj