fot. twitter.com/JasnaGoraNews

Kolejne piesze pielgrzymki dotarły na Jasną Górę przed świętem Wniebowzięcia NMP

Kolejne piesze pielgrzymki dotarły na Jasną Górę przez przypadającym w sobotę świętem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. W piątek do sanktuarium dotarli m.in. pątnicy z Warszawy, Podlasia i Płocka, z diecezji łowickiej i 29. Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna.

Drugi miesiąc wakacji to tradycyjnie czas największego napływu pielgrzymów do sanktuarium na Jasnej Górze. W tym roku z powodu epidemii koronawirusa pielgrzymów jest znacznie mniej niż przed rokiem. Organizatorzy corocznych pieszych pielgrzymek na Jasną Górę na ogół zrezygnowali dotychczasowej formy pielgrzymowania, w niektórych przypadkach w pielgrzymkach biorą udział jedynie duchowni, część innych pielgrzymek odbywa się jednak w tradycyjnej formie, choć z mniejszą liczbą pieszych pątników.

Tradycję pielgrzymowania na Jasną Górę podtrzymała 309. Warszawska Piesza Pielgrzymka. W dużo mniej licznej grupie niż do tej pory, zameldowała się tradycyjnie w Częstochowie w przeddzień uroczystości Wniebowzięcia. Grupa prowadzona przez paulinów była tylko symboliczna – składała się z 61 osób. Od kościoła św. Zygmunta, Alejami Najświętszej Maryi Panny, wprowadzali pielgrzymkę na Jasną Górę generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski i przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski.

Z jasnogórskiego szczytu grupę z Warszawy powitał ks. kard. Kazimierz Nycz.

„Trudno się nieraz do tego przyzwyczaić – ale nie można było inaczej, jeżeli odpowiedzialnie patrzymy na zdrowie, życie ludzi. Ja rozumiem czasem pewien smutek, rozgoryczenie ludzi, którzy wiele razy – 30., 20. pielgrzymowali, i też w tym roku chcieli iść. Natomiast warunki, wyznaczone standardy sanepidu były takie, jakie były, i myślę, że kto jak kto, ale człowiek, który jest wierzący, ale oprócz tego jest regularnym pielgrzymem, musi pewne rzeczy zrozumieć” – powiedział metropolita warszawski. Wyraził nadzieję, że w przyszłym roku wierni wrócą już do normalnego pielgrzymowania.

W pielgrzymce salezjańskiej szło tylko pięć osób.

„Zazwyczaj nasza grupa jest rozśpiewana, głośna. W tym roku było inaczej. Wyszło pięć osób, bo tylko kadra miała iść, ale były osoby, które chciały się dołączyć chociaż na jeden dzień, na jeden etap, i tak też było. W miarę upływu czasu grupa nam się troszeczkę powiększyła. A w Częstochowie, tam, gdzie mamy ostatni postój przy kościele św. Apostołów Piotra i Pawła, dołączyli kolejni, którzy chcieli z nami te ostatnie metry przejść” – powiedział, cytowany przez Biuro Jasnej Góry, jeden z uczestników pielgrzymki ks. Krzysztof Tomeczkowski.

Pielgrzymkę łowicką reprezentowały tylko osoby duchowne, a pielgrzymka archidiecezji lubelskiej miała sztafetową formułę – pielgrzymów podzielono na trzy niezależne 50-osobowe grupy, które przechodziły jeden z etapów, po czym wracały do domu. Ostatnie dotarły na Jasną Górę w piątek przed południem. Podobną formę miała pielgrzymka podlaska.

W sobotę piesi pielgrzymi, a także ci, którzy do Częstochowy dotrą lub dotarli różnymi środkami transportu, w sobotę wezmą udział w głównych uroczystościach Wniebowzięcia NMP. Głównym punktem uroczystości będzie suma pontyfikalna, odprawiona pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce ks. abp Salvatore Pennacchio, który także wygłosi homilię. Transmisja w Radiu Maryja.

Jeszcze w piątek wieczorem na Błoniach Jasnogórskich odbędzie się koncert „Abba Ojcze – Pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II”. Pod batutą Piotra Rubika wystąpią m.in. Pectus, Anna Wyszkoni, Katarzyna Cerekwicka, Halinka Mlynkova i Dariusz Malejonek. Organizatorami wydarzenia są Klasztor Jasnogórski, Telewizja Polska oraz Fundacja Niedziela.

Obchodzone od V wieku święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny należy do najważniejszych świąt maryjnych i największych wydarzeń na Jasnej Górze. W polskiej tradycji nazywane jest też świętem Matki Bożej Zielnej. Tego dnia podczas nabożeństw święci się kwiaty i zioła, modląc się o błogosławieństwo dla pól i plonów.

Podczas tegorocznego szczytu pielgrzymkowego związanego z Wniebowzięciem NMP i świętem Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia władze Częstochowy spodziewają się przybycia ponad 18 tys. pątników. Z powodu epidemii koronawirusa pielgrzymów będzie o ok. 80-85 proc. mniej niż przed rokiem w tym samym okresie – wynika z danych przekazanych przez Urząd Miasta Częstochowy. W tym roku na drugą część sierpnia zgłoszono blisko 100 grup pielgrzymkowych.

PAP/radiomaryja.pl

drukuj