fot. PAP/Tomasz Gzell

Kolejna rozprawa w procesie Witolda Tomczaka

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia będzie miała miejsce kolejna rozprawa Witolda Tomczaka, który bronił godności św. Jana Pawła II.

Został on oskarżony o zniszczenie bluźnierczej instalacji przedstawiającej Ojca Świętego Jana Pawła II przygniecionego wielkim głazem. Instalacja włoskiego pseudoartysty Maurizio Cattelana została zakwalifikowana jako akt wandalizmu. Co więcej, ta instalacja była umieszona w galerii utrzymywanej za publiczne pieniądze.

Polska prokuratura ściga Tomczaka od 15 lat i żąda odszkodowania w wysokości 40 tys. zł oraz grozi karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Witold Tomczak wskazuje, że jest to proces wszystkich tych, którym bliska jest postać i nauka św. Jana Pawła II.

– W tym procesie wszyscy jesteśmy oskarżonymi. Wszyscy dla których drogi był i jest nasz największy rodak św. Jan Paweł II. Zapraszam zatem tych, którzy mogą, do przybycia na rozprawę, aby dać szczególne świadectwo, że nie godzimy się na szarganie naszych narodowych świętości. Zapraszam również szanownych parlamentarzystów, którzy z racji swojej służby narodowi winni bacznie przyglądać się pracy polskiego wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania. Zapraszam gorąco polskie i katolickie media do relacji z tego niebywałego procesu, który próbuje się ukryć przed opinią publiczną – podkreśla Witold Tomczak.

Przypomnijmy, że w grudniu 2000 r. Witold Tomczak usunął wielki głaz z postaci Jana Pawła II, co spowodowało zamknięcie Sali Matejkowskiej.

Instalacja została wystawiona w Galerii Narodowej „Zachęta” w Warszawie na stulecie jej istnienia. Pomimo protestów i apeli wielu środowisk władze państwowe nie podjęły jednak żadnych kroków w celu usunięcia bluźnierczej instalacji.

RIRM

drukuj