Koalicja rządząca chce powrotu niedziel handlowych
Ustawa o wolnej Wigilii wprowadziła dodatkową niedzielę handlową w roku. To jednak nie koniec zmian dotyczących handlu w niedzielę. Prace legislacyjne mają ruszyć jeszcze w styczniu.
Jeden ze 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów Koalicji Obywatelskiej – pod numerem 21 – mówił o zniesieniu zakazu handlu w niedzielę.
„Zniesiemy zakaz handlu w niedziele, ale każdy pracownik będzie miał zapewnione dwa wolne weekendy w miesiącu i podwójne wynagrodzenie za pracę w dni wolne” – zapisano w 100 konkretach na pierwsze 100 dni rządów.
Projekty ustaw o zniesieniu zakazu handlu w niedziele znajdują się w Sejmie. Wprowadzenia dwóch niedziel handlowych w miesiącu chciał Ryszard Petru, poseł Polski 2050.
– Wrócimy do tego tematu na początku stycznia, do debaty i być może do propozycji procedowania tego projektu w Sejmie, ale to w styczniu – mówił Ryszard Petru.
Poseł Polski 2050 był przeciwko wprowadzeniu wolnej Wigilii. Ostatecznie ustawę przegłosował i Sejm, i Senat, a prezydent Andrzej Duda – mimo wątpliwości, o których orzeknie Trybunał Konstytucyjny – złożył pod nią podpis.
– Poprzez wprowadzanie Wigilii jako dnia wolnego wprowadzono kolejną niedzielę roboczą w handlu. Pracownicy nie wierzą w to, że będą pracowali tylko dwie niedziele. Wielu firmom opłaca się naruszać polskie prawo i opłaca się płacić kary, bo kary w Polsce są bardzo niskie, a więc z przykrością muszę stwierdzić, iż opłaca się łamać prawo w Polsce – wskazał Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność”.
Za rok w grudniu pracownicy handlu będą musieli pracować nie w dwie – jak do tej pory – ale w trzy niedziele. Przepisy o wolnych niedzielach od handlu obowiązują od 2018 roku. Ponad połowa Polaków uważa, że są dobre i nie są potrzebne żadne zmiany. Próby zmian w prawie to nic innego jak efekt lobbingu dużych korporacji.
– To jest jakieś działanie dla tych dużych konsorcjów, koncernów, bo przecież jeśli chodzi o handel w niedzielę czy sprzedaż w Wigilię, to właściciele tych małych sklepików mogą swobodnie prowadzić swoją działalność gospodarczą – akcentował Jan Mosiński, poseł PiS.
Od postawy Lewicy zależy czy koalicji rządzącej uda się przeprowadzić zmiany w prawie. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, zgłaszała wiele zastrzeżeń do projektu ustawy, którego twarzą był Ryszard Petru.
TV Trwam News



