KPRP/Jakub Szymczuk

Kandydaci na urząd prezydenta ruszyli w objazd po Polsce

Robert Biedroń i Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawili obietnice wyborcze. Rafał Trzaskowski odwiedził bazar w Poznaniu, Szymon Hołownia – Kraków, a prezydent Andrzej Duda spotkał się z przedsiębiorcami dotkniętymi kryzysem.

Kampania wyborcza ruszyła z kopyta. Po zniesieniu części społecznych ograniczeń politycy udali się w podróż po kraju. Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Iławie z przedsiębiorcami z branży turystycznej.

– Bardzo się cieszę, że ponownie usłyszałem optymizm i usłyszałem dobre wieści, że są już rezerwacje, że klienci zamawiają zarówno miejsca hotelowe jak i miejsca do tego, aby przetrzymywać łodzie – powiedział Andrzej Duda.

Dzięki rządowej [Tarczy Antykryzysowej] wiele podmiotów przetrwało najgorsze.

– Tak jak to centrum usług turystycznych funkcjonowało do tej pory przed koronawirusem, tak zakładają właściciele i pani menadżer widzi, że będzie mogło funkcjonować i tego lata – zaznaczył prezydent RP.

Prezydent Andrzej Duda zachęcił Polaków, by w tym roku wesprzeć lokalny biznes i spędzić wakacje w kraju.

Władysław Kosiniak-Kamysz na spotkaniu w Przybysławicach zaproponował natomiast zerowy VAT na zdrową żywność, podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy i środki na zakup mieszkania.

– 50 tysięcy złotych na wkład własny. To 50 tys. złotych ja sobie zdaję sprawę, że w Warszawie nie rozwiąże problemu, ale tu w Sandomierzu stanowi ono bardzo dużo, bo za to można już mieć wkład własny – podkreślił prezes PSL, kandydat na urząd prezydenta RP, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Krzysztof Bosak z Konfederacji w przypadku wygranej chce wprowadzić unijne przepisy w sprawie posiadania broni palnej.

– Jesteśmy rozbrojonym narodem, a historia uczy nas, że jeżeli nie posiadamy broni, nie posiadamy wyszkolenia strzeleckiego, to jesteśmy bezbronni – powiedział Krzysztof Bosak.

Robert Biedroń, europoseł Wiosny, kandydat Lewicy na prezydenta stawia na kwestie światopoglądowe.

– Nie może być tak, że ktoś w 2020 roku będzie decydował za nas, w co mamy wierzyć i kogo mamy kochać. Zbyt długo ustawiano nas w jednym rzędzie, w którym stali politycy ręka w rękę z biskupami. Mówimy dzisiaj jasno i wyraźnie tylko Lewica. Tylko my jesteśmy w stanie oddzielić Kościół od państwa – zaznaczył Robert Biedroń.

Śladem Roberta Biedronia podąża Szymon Hołownia.

– Kościół i władza na swoje. Kościół i państwo na swoje miejsca – mówił Szymon Hołownia.

W Poznaniu zjawił się Rafał Trzaskowski. Od dwóch tygodni prowadzi kampanię, choć nie został jeszcze zarejestrowany przez Państwową Komisję Wyborczą jako kandydat.

– My jesteśmy absolutnie gotowi na każdą datę wyborów. Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby proces dochodzenie do wyborów był w pełni demokratyczny. Mam nadzieję, że rząd nie powtórzy już farsy wyborczej z maja – powiedział Rafał Trzaskowski.

Ale to właśnie Koalicja Obywatelska, we współpracy z PSL-em i Lewicą, zablokowały wybory 10 maja. Tylko po to, by Rafał Trzaskowski mógł zastąpić Małgorzatę Kidawę-Błońską, którą tuż przed wyborami popierało zaledwie dwa procent wyborców.

– Skutki tego chaosu, tej politycznej awantury widzimy dzisiaj w Senacie, w Senacie opanowanym przez większość opozycyjną. W Senacie, który został przez opozycję zmieniony w izbę obstrukcji, która blokuje ważne ustalenia dotyczące nowelizacji prawa wyborczego, które pozwoliłoby na przeprowadzenie wolnych, demokratycznych wyborów prezydenckich w czasie stanu epidemii – podkreślił Adam Bielan, europoseł PiS.

Polityk przypomniał, co jeszcze trzy tygodnie temu mówiła opozycja na temat wyborów. Opozycja ponownie blokuje w Senacie nowelizację prawa wyborczego, podobnie jak na przełomie kwietnia i maja. [czytaj więcej]

 

TV Trwam News

drukuj