PAP/EPA

Izrael zaatakował Liban

Późnym wieczorem armia izraelska zaatakowała Bejrut, stolicę Libanu. Celem był dowódca Hezbollahu, jednak Fuad Szukr przeżył nalot. W wyniku ataku zginęła co najmniej jedna osoba, a siedem zostało rannych.

Nad południowymi przedmieściami Bejrutu unoszą się kłęby dymu, w stolicy Libanu było słychać głośne eksplozje – poinformowała we wtorek agencja Reutera, powołując się na naocznych świadków.

Armia izraelska potwierdziła, że przeprowadziła „ukierunkowany nalot na libańską stolicę, którego celem był dowódca Hezbollahu odpowiedzialny za sobotni atak na Wzgórza Golan, w którym zginęło 12 osób”.

Według doniesień medialnych Izrael chciał wyeliminować Fuada Szukra, dowódcę operacyjnego skrzydła Hezbollahu i bliskiego doradcę szefa tego ruchu, Hasana Nasrallaha.

PAP

 

 

 

drukuj