Grób żony „Łupaszki” odnaleziony po latach w Niemczech

W małej miejscowości na północy Badenii mieszkańcy od lat dbają o grób polskiej pracownicy przymusowej, zabitej pod koniec wojny. Dopiero niedawno okazało się, że to mogiła żony legendarnego dowódcy Armii Krajowej Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

7 maja na lokalnym cmentarzu oficjalnie odsłonięto odnowiony grób Anny Szendzielarz i tablicę informacyjną. Od niedawna wszyscy mogą poznać niezwykłą historię spoczywającej tu młodej kobiety – Polki, która w ostatnich chwilach drugiej wojny światowej zginęła w Wagenschwend. O jej losach przypomina tablica informacyjna w trzech językach – polskim, niemieckim.

24 lutego 1945 roku alianckie lotnictwo zrzuciło niedaleko Balsbach dwóch spadochroniarzy, tajnych agentów. Gdy przechodzili przez Wagenschwend, zostali jednak zauważeni. Zaniepokojeni obecnością obcych, słabo mówiących po niemiecku mężczyzn mieszkańcy zawiadomili policję. Na miejsce ściągnięto też mieszkającą w pobliżu 25-letnią pracownicę przymusową z Polski, nazywaną w miasteczku Hanką, która znała kilka języków. Miała tłumaczyć, co mówią przybysze. Kiedy agenci zorientowali się, że są w potrzasku, jeden z nich wyciągnął broń, doszło do strzelaniny. Hanka została trafiona w głowę, zginęła na miejscu.

– Nie była zwykłą pracownicą przymusową – mówi dyrektor lokalnego muzeum Gerhard Schäfer. Fabrykant Grimm, dla którego pracowała, traktował ją niemalże jak członka rodziny. Hanka przyjaźniła się z córką fabrykanta.

Dopiero kilka lat temu lokalne stowarzyszenie historyczne wzięło pod lupę tragiczne wydarzenia z lutego 1945 roku. Okazało się, że Hanka Szandzierlerz to tak naprawdę Anna Szendzielarz, kurierka Armii Krajowej, a prywatnie żona Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” – dowódcy V Brygady Wileńskiej Armii Krajowej i jednego z czołowych działaczy zbrojnego podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce.

Anna poślubiła Zygmunta w styczniu 1939 roku. Po wybuchu wojny została wywieziona do Niemiec, przeszła przez obozy koncentracyjne, a w końcu trafiła do fabryki rodziny Grimmów jako pracownica przymusowa.

TVP Info/RIRM

drukuj