fot. PAP

Głosowanie ws. ustawy ratyfikującej pakt fiskalny

W Sejmie odbędzie się dziś głosowanie ws. ustawy ratyfikującej pakt fiskalny. Odrzucenia dokumentu domagają się kluby PiS i SP. Oba kluby chcą też odrzucenia informacji na temat negocjacji ws. budżetu UE.

Jeśli Sejm ratyfikuje pakt fiskalny, Prawo i Sprawiedliwość zaskarży tę decyzję do Trybunału Konstytucyjnego.

– Pakt fiskalny w istotny sposób ogranicza naszą suwerenność, bez żadnego skądinąd uzasadnienia odnoszącego się do polskich interesów. Jeżeli ma być przyjęty, to musi to nastąpić w trybie przewidzianym przez Konstytucję; musi to być 2/3 głosów. W przeciwnym razie będziemy traktowali tę decyzję jako taką, która po prostu nigdy nie została podjęta. Ktoś powie, jesteście w opozycji, ale my mamy nadzieję, że będziemy przy władzy, dlatego te słowa, które w tej chwili wypowiadam mają pewne znaczenie – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Paktem fiskalnym zajmą się połączone sejmowe komisje: Budżetu i Finansów Publicznych, Spraw Unii Europejskiej oraz Spraw Zagranicznych.

Dokumentem prawdopodobnie zajmie się dziś także Senat. Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski mówi, że mamy sytuację bez precedensu i wszystko wskazuje na to, że Sejm uchwali dokument, a co za tym idzie – w trybie bardzo szybkim zostanie on przekazany do Senatu.

Wicemarszałek Senatu zwraca uwagę, że Donaldowi Tuskowi i PO zależy na tym, aby jak najszybciej uchwalić pakt fiskalny i wprowadzić w Polsce euro.

– Platforma Obywatelska spieszy się, chcąc jak najszybciej stworzyć warunki do tego, aby wprowadzić w Polsce euro. Prawo i Sprawiedliwość zarówno w Sejmie, w Senacie jak i cała nasza formacja polityczna będziemy przeciwni paktowi fiskalnemu, ponieważ wprowadzany jest on niezgodnie z Konstytucją. Pakt fiskalny poza tym, że jest szkodliwy dla Polski, przede wszystkim zmienia warunki funkcjonowania systemu prawnego w Polsce, dotyczącego finansów publicznych. Dokument powinien być uchwalony 2/3 głosów; kwalifikowaną większością Sejmu. Mamy przekonanie, iż jest to robione niekonstytucyjnie. Po uchwaleniu dokumentu przez Parlament, natychmiast wystąpimy do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jego zgodności z Konstytucją – powiedział Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu.

Tymczasem wprowadzenie euro w Polsce byłoby poważnym zagrożeniem dla gospodarki naszego kraju – akcentuje wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

– Wiemy doskonale, że będzie to złe dla naszej gospodarki, dla naszego rozwoju oraz dla kieszeni każdego obywatela w Polsce – każdy obywatel na tym straci. To będzie również bardzo złe rozwiązanie dla naszego rozwoju gospodarczego, dlatego PiS będzie robiło wszystko, żeby euro w Polsce nie było wprowadzone – zaznaczył Stanisław Karczewski.

RIRM

drukuj