fot. PAP/EPA

Głosowanie nad impeachmentem Donalda Trumpa

Izba Reprezentantów USA zagłosuje dzisiaj nad impeachmentem Donalda Trumpa. Zdaniem prezydenta, to partyjny zamach stanu zorganizowany przez Demokratów.

Demokraci zarzucają prezydentowi USA dwie rzeczy: usiłowanie zdyskredytowania swojego przeciwnika politycznego Joe Bidena przy pomocy Ukrainy oraz utrudnianie śledztwa w tej sprawie.

– To oszustwo i kontynuacja polowania na czarownice. To trwa już od trzech lat i prawdopodobnie zaczęło się zanim jeszcze wygrałem wybory – powiedział Donald Trump.

Jednocześnie oskarżył demokratów o próbę zamachu stanu.

– Procedując wasz nieważny impeachment, gwałcicie waszą przysięgę, waszą wierność konstytucji i wypowiadacie otwartą wojnę amerykańskiej demokracji – napisał Trump w liście do przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Impeachment Donalda Trumpa popiera część społeczeństwa. Protestujący nie wierzą jednak, że prezydent może zostać odwołany.

– Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy mogli się go pozbyć w wyborach prezydenckich. Uważam, że Senat republikański już podjął decyzję. Uważam to za straszne – podkreślił mieszkaniec Nowego Jorku Obie Hunt.

Wprawdzie w Izbie Reprezentantów Demokraci mają przewagę, ale w Senacie rządzą Republikanie. Mało prawdopodobne, by środowisko, z którego pochodzi Donald Trump, zagłosowało przeciwko niemu. Tym bardziej, że nie ma wystarczających dowodów przeciwko prezydentowi.

– To farsa. Nie ma ani jednego dowodu. To plotka. Ten usłyszał os tego, ten drugi od tamtego. Niech zdobędą konkretne dowody. Każdy musi przestrzegać prawa, czy to republikanin, czy demokrata. Ale obecnie nie widzę żadnych konkretnych dowodów – dodaje Karen, mieszkanka Nowego Jork.

Przewodniczący republikanów w Senacie zapowiedział, że nie rozszerzy postępowania dowodowego, które mogłoby pomóc w ustaleniu nowych faktów w sprawie.

TV Trwam News

drukuj