fot. PAP/EPA

Fala brutalnej przemocy w Stanach Zjednoczonych. Donald Trump zapowiada kroki w celu zapewnienia bezpieczeństwa w kraju

Zabójstwo prawicowego działacza. Morderstwo Ukrainki w metrze – Stany Zjednoczone mierzą się z falą brutalnej przemocy. Prezydent USA, Donald Trump, zapowiedział podjęcie stanowczych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa w kraju.

Charli Kirk – popularny prawicowy publicysta i działacz ruchu MAGA – skupionego wokół prezydenta Donalda Trumpa – został zastrzelony.

Trzydziestojednoletni mężczyzna został przewieziony do szpitala, ale nie udało się go uratować. Osoba podejrzana o zabójstwo została wypuszczona z aresztu po przesłuchaniu. Prezydent Donald Trump obarcza odpowiedzialnością lewicowe organizacje.

– Przez lata radykalna lewica porównywała wspaniałych Amerykanów, takich jak Charlie, do nazistów i najgorszych masowych morderców i przestępców na świecie. Tego rodzaju retoryka jest bezpośrednio odpowiedzialna za terroryzm, który obserwujemy dziś w naszym kraju i musi się natychmiast skończyć – podkreślił prezydent Donald Trump.

Do wydarzeń odniósł się także prezydent Polski, Karol Nawrocki.

– Zabójstwo młodego mężczyzny, męża i ojca, z powodu różnic politycznych budzi najgłębszy sprzeciw i podważa same podstawy demokracji. Charlie Kirk odważnie bronił wartości cenionych przez nasze narody. Jego przesłanie rezonuje teraz jeszcze mocniej – napisał Karol Nawrocki.

Powszechne oburzenie w Stanach Zjednoczonych wzbudziło także morderstwo młodej Ukrainki, która uciekła do USA przed wojną. 23-letnia Iryna Zaturska została dźgnięta nożem w szyję. Sprawcą był 34-letni Decarlos Brown. Wcześniej czternastokrotnie zatrzymywany przez policję.

– Nie możemy pozwolić, aby zdeprawowani przestępcy, recydywiści stosujący przemoc, nadal szerzyli zniszczenie i śmierć w całym naszym kraju. Musimy odpowiedzieć siłą. Musimy być mocni, tak jak oni – podkreślił Donald Trump.

W odpowiedzi na falę przestępstw w ubiegłym miesiącu Donald Trump wysłał na ulice Waszyngtonu Gwardię Narodową. Prezydent USA poinformował, że zamierza wysłać dodatkowe siły bezpieczeństwa także do innych miast – m.in. do Chicago, Nowego Jorku i San Francisco.

TV Trwam News

drukuj