fot. PAP/EPA

Ewakuacja Białych Hełmów z Syrii

Izrael ewakuował z Syrii 800 osób związanych z organizacją Białe Hełmy, która działała na terenach kontrolowanych przez syryjskich rebeliantów. Tymczasowe schronienie znaleźli w Jordanii. Docelowo mają ich przyjąć Wielka Brytanii, Niemcy i Kanada.

Ewakuacja odbyła się w regionie Wzgórz Golan na pograniczu syryjsko–izraelskim. Izrael pierwszy raz zaangażował się w trakcie trwającej wojny w Syrii. Izraelskie wojsk oświadczyło był to wyjątkowy gest humanitaryzmu, ponieważ Białym Hełmom groziła śmierć. Od kilku tygodni trwa ofensywa syryjskich wojsk rządowych na rebeliantów na południowym zachodzie Syrii. Armia Baszara al-Asada przejęła już kontrole nad większością terytoriów w tym regionie. W piątek rebelianci zaczęli wycofywać się z prowincji Kunejtra, graniczącej z okupowanymi przez Izrael Wzgórzami Golan. Wobec operacji syryjskich wojsk rządowych Izrael zachowuje pełną neutralność. To efekt ustaleń między Izraelem, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Moskwa zadeklarowała, że nie dopuści oddziałów irańskich do granicy z Izraelem oraz będzie gwarantować przestrzegania Porozumienia o Rozdziale Sił na Wzgórzach Golan z 1974 r. W zamian Izrael zadeklarował, że nie będzie atakował oddziałów syryjskich wchodzących do prowincji Kunejtra. Ewakuowani Syryjczycy działający w Białych Hełmach trafili tymczasowo do Jordanii. Władze królestwa przyjęły ich na prośbę Wielkiej Brytanii, Niemiec oraz Kanady. Te trzy państwa zobowiązały się do przyznania Białym Hełmom i ich rodzinom azylu. Oficjalna nazwa organizacji Białe Hełmy to Syryjska Obrona Cywilna. Grupa pełniła funkcję służb ratunkowych na terenach Syrii, gdzie trwała regularna wojna. Białe Hełmy uratowały tysiące osób.

TV Trwam News/RIRM

drukuj