fot. pixabay.com

Estonia: służby zatrzymały kontenerowiec płynący do Rosji podejrzewany o przemyt z Ameryki Południowej

Jednostka specjalna estońskiej policji oraz straży granicznej przy wsparciu okrętów marynarki wojennej weszła na pokład kontenerowca zmierzającego w kierunku Petersburga. Statek, pływający pod banderą Bahamów, jest podejrzany o udział w przemycie z Ameryki Płd. – poinformowały służby celno-skarbowe.

Estońskie służby zatrzymały statek Baltic Spirit płynący z Ekwadoru we wtorek wczesnym wieczorem w pobliżu wyspy Naissaar, kilkanaście kilometrów na północ od Tallinna. Jednostka specjalna policji zeszła na pokład ze śmigłowca. Statek wpłynął na estońskie wody w celu uzupełnienia zapasów paliwa.

Według informacji posiadanych przez estońską marynarkę wojenną statek nie jest częścią rosyjskiej „floty cieni” ani też nie podlega sankcjom Unii Europejskiej.

„Załoga w momencie operacji nie stawiała oporu” – podkreślono w komunikacie władz.

W nocy organy przeprowadziły inspekcje na pokładzie tego mającego 188-metrów długości kontenerowca. Miały też miejsce czynności dochodzeniowe, których celem było sprawdzenie czy statek nie transportuje np. narkotyków – podało radio ERR.

„Nie jest to mały statek. Ma dużą liczbę kontenerów, a wszystkie wymagają kontroli” – powiedział dowódca policyjnej jednostki specjalnej K-Commando, Marek Aas.

Ujawnił, że Baltic Spirit ma 23-osobową załogę, a wszyscy jej członkowie są obywatelami Rosji.

PAP

drukuj