fot. flickr.com

Eksperci: nie wolno lekceważyć ostrzeżeń o zamachach

Eksperci do spraw bezpieczeństwa bardzo poważnie biorą pod uwagę ostrzeżenia Amerykanów przed zamachami terrorystycznymi.

Departament Stanu USA spodziewa się ataków ze strony tzw. Państwa Islamskiego zwłaszcza w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Ameryce.

Ataki mają być skierowane zwłaszcza przeciwko obywatelom USA i interesom Stanów Zjednoczonych na całym świecie, ale także przeciwko państwom europejskim.

Dr Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa zauważa, że Amerykanie mają środki i sprzęt, który pozwala im zbierać informacje w sposób znacznie szerszy niż innym krajom.

– Stany Zjednoczone, szczególnie w obszarze terroryzmu, stały się źródłem najbardziej wiarygodnych i najszerzej dostępnych informacji o rosnącym ryzyku terrorystycznym, w tym przypadku najprawdopodobniej wynikającym ze zmieniającej się sytuacji wobec Państwa Islamskiego, ze zmieniającej się sytuacji na rynkach paliwowych, które wpływają na rosnące ryzyka, które wpływają na możliwość zaognienia się sytuacji międzynarodowej. Dlatego tutaj należy tego rodzaju ostrzeżenia brać bardzo poważnie pod uwagę – podkreślił dr Łukasz Kister.

W opublikowanym komunikacie Departament Stanu wezwał obywateli USA, aby zachowali „szczególną ostrożność” podczas podróży zagranicznych.

Uprzedzono, że terroryści mogą dopuszczać się skrajnych aktów przemocy, w tym brania zakładników i zabójstw.

Departament Stanu przypomniał, że w ostatnich miesiącach doszło do ataków terrorystycznych m. in. we Francji, Nigerii, Belgii, Turcji i północnej Afryce.

RIRM

drukuj