fot. flickr.com

Dramatyczne doniesienia z Syrii

Kolejne dramatyczne doniesienia z Syrii. Pomocy potrzebuje obecnie ponad 4 miliony osób. 750 tysięcy musiało uciekać ze swoich domów, dziesiątki tysięcy Syryjczyków, głównie chrześcijan, zostało zamordowanych. Kraj jest na granicy klęski humanitarnej.

Od 23 miesięcy docierają do nas niepokojące informacje na temat chrześcijan w Syrii. Szokujące jest jednak – i świat pozostaje całkowicie głuchy – mordowanych chrześcijan. A przecież Syria to kolebka chrześcijaństwa. To tam znajduje się wiele miejsc ważnych dla chrześcijaństwa.

 – Świat milczy dlatego, że kwestia chrześcijaństwa i słowo na „ch” czyli chrześcijanin jest niepoprawne politycznie. Dzisiaj niektóre media media mainstreamowe nazywają muzułmanów Żydami XXI wieku, co jest cyniczne i skandaliczne, biorąc pod uwagę, że to chrześcijanie są przede wszystkim prześladowani i są mordowani m.in. przez muzułmanów – powiedział Tomasz Korczyński z międzynarodowego dzieła chrześcijańskiego Open Doors.

Kiedy wchodzimy do muzeum Yad Vashem czytamy napis, że ratując jedno życie ludzkie, ratujemy cały świat. Pytanie, czy odrobiliśmy lekcję z historii. W czasie drugiej wojny światowej świat milczał o zagładzie Żydów. Potem bił się w pierś. Dziś jednak każdego dnia z powodu wiary w Chrystusa zabijanych jest ponad 300 chrześcijan. Czy świat pozostawałby równie bierny gdyby na tak szeroką skalę ginęli wyznawcy innej religii.

–  W moim kraju, w Syrii, chrześcijanie są uwięzieni w środku wojny domowej i muszą znosić wściekłość dżihadystów. Niesprawiedliwe jest, że Zachód ignoruje prześladowania, jakie wspólnoty chrześcijańskie codziennie doświadczają. Syryjscy chrześcijanie są w poważnym niebezpieczeństwie; możemy zniknąć wkrótce z tego kraju – powiedział ks. abp Jean-Clément Jeanbart, arcybiskup Aleppo w Syrii.

Fundacja „Estera” poprosiła polski rząd za pośrednictwem papieża Franciszka o przyjęcie do naszej ojczyzny półtora tysiąca chrześcijan z Syrii: trzysta rodzin. Na razie nie znamy odpowiedzi polskiego rządu, ale wiadomo, że nie trzeba wielkich wysiłków ani wielkich pieniędzy. Fundacja „Estera” zobowiązała się, że sfinansuje przyjazd i pobyt chrześcijan z Syrii w Polsce.

 – Myślę, że przy otwartym sercu polskich biskupów, polskich kapłanów, chrześcijan, którzy deklarują na co dzień wiarę chrześcijańską, przy wsparciu rządu, który podobno też jest ochrzczony, przy wsparciu samorządów, które stanowią też w dużym stopniu ludzie wierzący, naprawdę możemy przyjąć nie tylko półtora tysiąca ludzi. Ale jeżeli proszą nas o półtora tysiąca byłoby wstydem i obciachem gdybyśmy tych ludzi nie przyjęli – powiedział ks. prof. dr hab. Jarosław Lipniak.

Jak zaznacza ks. prof. Jarosław Lipniak, trzeba mieć wiarę w Jezusa, który powiedział: „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnieście uczynili”. W Syrii chrześcijanie giną jak za czasów Nerona. Żyjący tam chrześcijanie zadają sobie pytanie dokąd zmierza świat skoro pozwala mordować wyznawców religii niosącej światu pokój, miłość i przebaczenie.

TV Trwam News

drukuj