fot. PAP/Tomasz Gzell

Dr M. Sutkowski: Cięcia w ochronie zdrowia to uderzenie w pacjentów. „Łatanie dziury już nie pomoże”

Polska służba zdrowia stoi na krawędzi – ostrzega dr n. med. Michał Sutkowski. Zapowiadane przez rząd 10 miliardów złotych cięć w budżecie NFZ mogą sparaliżować podstawową opiekę zdrowotną, doprowadzić do zamykania przychodni i wymusić masowy odpływ pacjentów do sektora prywatnego. Problem nie dotyczy wyłącznie finansów, ale całego, źle działającego systemu, który wymaga natychmiastowej i kompleksowej reformy – mówił na antenie Radia Maryja gość „Aktualności dnia”.

Pierwszym sygnałem alarmowym, na który zwracał uwagę Michał Sutkowski są zapowiadane oszczędności. Według niego to decyzje całkowicie oderwane od rzeczywistości i uderzające w najsłabszych pacjentów.

– Oszczędzanie, czy próba oszczędzania na lekach refundowanych dla seniorów, dla lekach refundowanych dla małych dzieci, na wyżywieniu w szpitalu i na innych elementach systemu jest absurdalne. Absurdalne! – mówił gość „Aktualności dnia”.

Michał Sutkowski podkreślał, że Podstawowa Opieka Zdrowotna, ma w tej chwili zaledwie 11 proc. udziału w budżecie NFZ, podczas gdy w większości krajów Europy – nawet tych mniej zamożnych – udział ten wynosi 20–22 procent. Cięcia oznaczałyby zapaść podstawowej opieki zdrowotnej i faktyczną degradację całego systemu. Wskazuje, że rządzący wybrali niewłaściwy kierunek oszczędności.

– Dlaczego oszczędności szukamy w ochronie zdrowia, a nie w innych miejscach? […] Dlaczego szukamy właśnie tam, gdzie jest ogromna dziura budżetowa? – pyta Dr M. Sutkowski.

Takie decyzje – jak podkreśla – prowadzą do pogorszenia stanu zdrowia społeczeństwa, zwiększenia zachorowalności oraz ucieczki pacjentów do sektora prywatnego, który automatycznie zyska na słabości publicznej opieki medycznej.

Cała rozmowa z dr n. med. Michałem Sutkowskim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj