fot. pixabay.com

Dr M. Kawa: Ameryka, a przynajmniej obecna administracja Demokratów, staje się zakładnikiem Netanjahu i jego działań

Amerykanie są zakładnikami. W trudnej sytuacji jest partia Demokratów i Kamali Harris, która – jak wiemy – bardzo sceptycznie odnosiła się w stosunku do Izraela – powiedział dr Marek Kawa, amerykanista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Dodał, że Ameryka, a przynajmniej obecna administracja Demokratów staje się trochę zakładnikiem Netanjahu i jego działań.

Trwa wymiana ognia między Izraelem a Hezbollahem. Liczba ofiar śmiertelnych jest coraz większa [czytaj więcej].

Do Polski z Bejrutu przyleciał kolejny lot z polskimi obywatelami na pokładzie.

Jest to niekończący się konflikt, raczej konflikt regionalny. Gdyby faktycznie Iran uzyskał możliwości jądrowe i militarne, to mógłby zagrozić Izraelowi. Jednak na razie – na szczęście – mamy pewien rodzaj braku równowagi sił. Iran jest oczywiście niebezpieczny, ale nie jest on tyle samodzielny i groźny, aby dokonać destabilizacji. Tak naprawdę jest to wojna między Iranem a Izraelem, między światem szyickim, który ma swoich aktorów – Hamas, Hezbollah, które niszczą takie kraje, jak Liban, Syria, które są krajami upadłymi poprzez działania quasi terrorystyczne – wyjaśnił dr Marek Kawa.

Ekspert zwrócił uwagę na to, jak konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na sytuację Polski.

To, że Iran doposażał w jakiś sposób Putina, to stał się elementem wsparcia w momentach, kiedy faktycznie brakowało amunicji (motyw tych słynnych dronów), dlatego konflikt na Bliskim Wschodzie jest jakimś elementem odciągnięcia, przynajmniej zaangażowania zbrojeniowego Iranu od wsparcia dla wojny ze strony rosyjskiej, ze strony Putina. Wojny to są wielkie gry interesów globalnych, dlatego jest to jakaś mała korzyść dla nas i dla naszego bezpieczeństwa, że Iran będzie się mniej angażował w wsparcie dla Putina. To są oczywiście teoretyczne wnioski i zobaczymy, jak będzie – zaznaczył.

Amerykanista wskazał, dlaczego nastąpiła eskalacja konfliktu między Iranem a Izraelem.

Eskalacja nastąpiła przez działania Izraela, które były skupione na dezintegracji Hamasu, ale też zabiciu podstawowych liderów. Zaczęło się od zabicia przywódcy Hamasu – Hailiego, a teraz – można powiedzieć – budzący podziw, ale też wielkie ofiary zabicie Nasrallaha, czyli przywódcę Hezbollahu, które miało miejsce na terenie Iranu. Była to bardzo arogancka akcja z czego słynie Izrael, który unicestwia swoich wrogów na terenach obcych państw – zaznaczył dr Marek Kawa.

Izrael nie dał żadnych gwarancji administracji Joe Bidena, że odwetowy atak na irańskie obiekty nuklearne nie wchodzi w grę – powiedział CNN wysoki rangą urzędnik departamentu USA. Gość Radia Maryja został zapytany czy konflikt na Bliskim Wschodzie ma wpływ na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.

Amerykanie są zakładnikami. W trudnej sytuacji jest partia Demokratów i Kamali Harris, która – jak wiemy – bardzo sceptycznie odnosiła się w stosunku do Izraela. Zresztą nawet od czasów Obamy Demokraci byli oskarżani o antyizraelskie, „antynetanjahowskie” poglądy (…). Niewątpliwie jest to problem dla Partii Demokratycznej, która musi jakoś zareagować, a wiemy, że ma odśrodkowe, lewicowe, bardzo progresywne środowiska, jak zwłaszcza senatorki z Minnesoty, z Nowego Jorku, które są skupione wokół Cortez, kongresmenki Omar, które wypowiadały się wręcz antyizraelsko czy fala antyizraelskich manifestacji, wieców, wszelkich ruchów, która przetoczyła się nie tylko przez amerykańskie uniwersytety, ale też większe miasta, które są rządzone przez Demokratów. Nieco rozgrywa tym Partia Republikańska. O dziwo Donald Trump nie wypowiada się na ten temat albo mówi o tym w kontekście jego poprzednich rządów, podczas których nie dochodziło jakiś większych eskalacji konfliktów na Bliskim Wschodzie (…). Ameryka, a przynajmniej obecna administracja Demokratów staje się trochę zakładnikiem Netanjahu i jego działań – podkreślił.

Całą rozmowę z dr. Markiem Kawą można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj