Dolnośląskie: cztery osoby oskarżone o wytwarzanie metamfetaminy
Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu oskarżyła czterech mężczyzn o wyprodukowanie 8 kilogramów metamfetaminy oraz próbę produkcji kolejny 36 kilogramów. Linia produkcyjna do syntezy tego narkotyku była w budynku położonym na terenie powiatu bolesławieckiego.
Oskarżeni o produkcję metamfetaminy to mężczyźni w wieku od 37 od 48 lat, mieszkańcy Bolesławca i miejscowości w powiecie jeleniogórskim – podała w piątek w komunikacie Prokuratura Krajowa.
Linia produkcyjna do syntezy tego narkotyku była w budynku położonym na terenie powiatu bolesławieckiego. Policjanci zabezpieczyli tam substancje chemiczne oraz sprzęt do produkcji narkotyków.
„W budynku, w którym znajdowała się wytwórnia, jak i na terenie posesji zajmowanych przez podejrzanych, zabezpieczono łącznie blisko milion sztuk tabletek zawierających pseudoefedrynę, niezbędną do produkcji narkotyku. Ujawniono również liczne puste opakowania po tego rodzaju lekach” – podała w komunikacie PK.
Policja znalazł też blisko dwa kilogramy metamfetaminy i ponad 80 gramów marihuany.
Śledczy ustalili, że w zlikwidowanej fabryce wytworzono łącznie blisko 8 kilogramów metamfetaminy oraz próbowano wyprodukować kolejne 36 kilogramów tego narkotyku. Linia produkcyjna działała od października 2018 r. do stycznia 2019 r.
Czterech zatrzymanych w tej sprawie mężczyzn prokuratura oskarżyła o wytworzenie 8 kilogramów metamfetaminy oraz usiłowanie wytworzenia 36 kilogramów tego narkotyku.
„Dwóm sprawcom zarzucono również posiadanie znacznych ilości substancji psychotropowych oraz środków odurzających. U jednego z nich ujawniono ponad 1,8 kilograma metamfetaminy oraz prawie 90 gramów marihuany, u drugiego zatrzymano ponad 33 gramy metamfetaminy” – podała prokuratura.
Mężczyznom grozi do 15 lat więzienia.
„Tytułem zabezpieczenia majątkowego zajęto również mienie należące do podejrzanych o wartości 876 tysięcy złotych” – podała prokuratura.
Prokuratura podała też, że po zatrzymaniu decyzją sądu mężczyźnie zostali tymczasowo aresztowaniu. Później Sąd Apelacyjne we Wrocławiu zmienił areszt na poręczenia majątkowego, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju.
Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.
PAP



