fot. PAP/Przemysław Piątkowski

Dobiega końca rajd motocyklowy poświęcony I wojnie światowej

Dziś, Mszą św. w łódzkiej katedrze, zakończy się drugi Rajd Motocyklowy „Wielka Wojna – Pamiętamy. Broń chemiczna, gaz pod Bolimowem”. Jego uczestnicy uczcili miejsca pamięci ofiar I Wojny Światowej.

Po obu stronach frontu walczyło po wcieleniu do armii zaborców wielu Polaków. – mówi Maciej Kociołek, jeden z organizatorów rajdu. Motocykliści pragną upamiętnić i oddać hołd tym ofiarom na miejscach walk i ostatniego spoczynku.

– I wojna światowa była nazywana Wielką Wojną, z racji tego, że było to takie wielkie tragiczne wydarzenie na szeroką skalę. W niedzielę 10.00 wyjeżdżamy już do katedry łódzkiej. Tam o godz. 11.00 odbędzie się Msza św. podsumowująca i kończąca rajd – podkreśla Maciej Kociołek.    

Od 11 listopada do 6 grudnia 1914 r. w okolicach Łodzi rozegrana została największa operacja manewrowa I Wojny Światowej na froncie wschodnim.

Od 18 grudnia 1914 r. do 17 lipca 1915 r. w pobliżu Bolimowa przebiegała linia frontu ciągnącego się wzdłuż Rawki i Bzury. Tam ostatniego dnia stycznia armia niemiecka po raz pierwszy w ataku użyła broni chemicznej. Wypuszczając 264 tony ciekłego chloru Niemcy zabili 11 tys. ludzi.

Patronat nad Rajdem objęło Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński.

RIRM

drukuj